Ace Combat 8: Wings of Theve - recenzja. Godny sukcesor Skies Unknown

1 godzina temu
W Ace Combat 8: Wings of Theve najgroźniejszy przeciwnik nie ma skrzydeł ani silników. To chmura, w której można schować się przed radarem, złapać oblodzenie albo zgubić cel. I zarazem największa zmiana w serii od czasu Skies Unknown.
Idź do oryginalnego materiału