Jesteś spod Barana, czy ostatnio (od zeszłej środy) zaczęłaś odczuwać, jakby słowa znajdowały się same, a wyrażanie własnych uczuć przestało być jakimś problemem, bo nie czujesz się winna, iż dajesz innym do zrozumienia, co czujesz?
... myślisz, iż to dobry moment, żeby zacząć plany nad wydaniem tomiku wierszy, żeby końcowo też schować je do szafy?

















