Ayaneo Pocket S Mini to niepozorna konsola. Mały handheld o potężnej mocy

2 miesięcy temu

Na pierwszy rzut oka Ayaneo Pocket S Mini to kolejny retro handheld, który nie wyróżnia się niczym szczególnym na tle dziesiątek podobnych konstrukcji zalewających rynek. Jednak to tylko złudzenie. Pod obudową tego kompaktowego urządzenia kryją się podzespoły, które stawiają je w ścisłej czołówce wydajnościowej.

To sprzęt oparty na systemie Android 14, który dzięki procesorowi Snapdragon G3x Gen 2 i ekranowi o proporcjach 4:3, staje się jedną z najmocniejszych propozycji do ogrywania klasyków w najwyższej możliwej jakości.

Jest choćby aktywne chłodzenie

Sercem konsoli jest ośmiordzeniowy procesor Snapdragon G3x Gen 2 (4 nm) z układem graficznym Adreno A32. W topowej konfiguracji użytkownik ma do dyspozycji aż 16 GB pamięci RAM LPDDR5X oraz 512 GB szybkiej pamięci masowej UFS 4.0. Takie parametry gwarantują nie tylko płynną emulację wymagających systemów, ale także bezproblemową obsługę najbardziej zasobożernych gier natywnych z Androida.

Handheld Ayaneo Pocket S Mini / Źródło: Ayaneo

Nad stabilnością czuwa aktywny system chłodzenia z charakterystycznym wylotem powietrza o strukturze „rybiej ości”. Całość zasila akumulator o pojemności 4700 mAh z obsługą szybkiego ładowania PD. Przy wadze zaledwie 305 g, otrzymujemy urządzenie, które oferuje moc dużych konsol w formacie mieszczącym się w kieszeni.

Bezszwowe szkło otoczone ramką z metalu

Kluczowym punktem specyfikacji jest 4,2-calowy ekran o rozdzielczości 1280×960. Wybór proporcji 4:3 to ukłon w stronę złotej ery gamingu. Tytuły z konsol 8, 16 i 32-bitowych wypełniają tu cały wyświetlacz bez czarnych pasów czy sztucznego rozciągania. Jakość wykonania również nie budzi zastrzeżeń: front pokrywa hartowane szkło, a korpus stanowi sztywna, metalowa ramka wycinana metodą CNC.

Konsole Ayaneo Pocket S Mini / Źródło: Ayaneo

W kwestii sterowania producent postawił na sprawdzone rozwiązania klasy premium. Zarówno joysticki/analogi, jak i triggery wykorzystują efekt Halla, co trwale eliminuje problem „dryfowania”. Wyposażenie uzupełniają przyciski ABXY o krystalicznej teksturze, sześcioosiowy żyroskop oraz czytnik linii papilarnych zintegrowany z włącznikiem. Za wygodę obsługi odpowiada autorskie oprogramowanie AyaSpace i AyaHome, ułatwiające zarządzanie kolekcją gier.

Ach te ceny

Jeżeli chodzi o retro handheldy – zwykle nie przekraczam bariery kilku stówek, a tutaj Ayaneo leci znacznie wyżej.

Trzeba jednak uczciwie przyznać, iż kwoty te nie wyglądają tak źle, gdy weźmiemy pod uwagę fakt, iż urządzenie oferuje dużo więcej niż prostą emulację konsol z przeszłości. Snapdragon G3x Gen 2 zwykle pozwala na płynną emulację adekwatnie choćby Nintendo Switch. To stawia ten sprzęt w zupełnie innej lidze.

Ceny w przedsprzedaży (Early Bird) zaczynają się od 319 USD (ok. 1 150 PLN) za model 8/128 GB. Topowa edycja Retro Power kosztuje natomiast 479 USD (ok. 1 715 PLN). Konsola dostępna jest w trzech kolorach: białym (Ice Soul White), czarnym (Obsidian Black) oraz klasycznym Retro Power.

Źródło: Ayaneo / Zdj. otwierające: Ayaneo

Windows 11 ma być najlepszą platformą gamingową. Jakie cuda obiecuje Microsoft?
handheldykonsola przenośnakonsole
Idź do oryginalnego materiału