Bokserska karcianka! Recenzja: Tag Team

itomigra.blogspot.com 1 godzina temu

Bokserska karcianka! Recenzja: Tag Team

Trochę z hukiem, trochę cichcem na Polski rynek wskoczyła nowa karciana gierka od Lucky Duck Games. Dzisiaj mamy przyjemność ją Wam zaprezentować! Czemu z hukiem? Gierka niesamowita (o tym niżej). Dlaczego cichcem? Stanowczo powinno być o niej więcej! Mimo spoilerów- zapraszam do lektury. 😂

Informacje/Pierwsze Wrażenia:

Tag Team to karcianka pojedynkowa dla dwóch graczy, z ukończonym 10 rokiem życia. Pudełkowa charakterystyka przewiduje rozgrywkę zamykającą się w 15 minut- a my to potwierdzamy. Więcej nie będzie potrzebne (choć bądźcie świadomi dogrywek!)! Jak wspomniałem- za jej wydanie odpowiada w Polsce Lucky Duck Games (to ci od Dice Throne'a, o którym możecie przeczytać TUTAJ).


Pudełko ciut większe niż się spodziewałem (nie jest to klasyczny rozmiar karciany, ale daleko mu jeszcze do pełnowymiarowej planszówki) ozdobione jest dynamiczną, acz specyficzną grafiką. Szczerze powiem, iż nie zachęcała mnie z początku (nie przykuła mojej uwagi na dłużej). Gdyby nie pozytywny szum w Internecie (i Wasze polecenia!), pewnie przemknęłaby niezauważona- a byłaby to wielka strata i szkoda! Serio!


Pod wieczkiem znajdziemy: 120 kart walki, kostki mocy, specjalne żetony, plansze zawodników (12 sztuk), znaczniki zdrowia i specjalnych zdolności. Dołączono także instrukcje i katalog szczegółowo opisujący postaci. Przyznaję, iż po zajrzeniu do środka gra urzekła mnie trochę bardziej- zarówno graficznie, jak i jakościowo (choć malutkie drewniane części są urocze, podejrzewam, iż mogą się z czasem zapodziewać).

Zasady:


Tag Team to pojedynek
. Każdy z uczestników otrzyma (wylosuje) dwóch specjalnych bohaterów- z własną talią, zdolnościami i żetonami. Celem gry jest nokaut, czyli pozbawienie przeciwnika jednego z nich (zejście punktami życia do 0). W rzadkich przypadkach może się udać wyeliminować całą drużynę. Trzecim wariantem zakończenia gry pozostało bardziej unikatowe zjawisko. jeżeli wyczerpią się talie budowy, obwieszczamy remis. Samo przygotowanie jest bardzo proste i znajdziecie je w instrukcji, my przechodzimy od razu do zarysu rundy.


Większa część gry przebiega w czasie rzeczywistym- co znaczy, iż każdy uczestnik wykonuje czynności w tym samym czasie. Sama runda składa się z dwóch faz. Pierwsza to walka- uczestnicy odsłaniają wierzchnią kartę ze swojej talii i stosują się do ich treści. Co to znaczy? Zadają obrażenia, leczą się, zyskują moc (silniejsze uderzenie), wprowadzają do gry żetony itp. Uwaga! Odkryte karty definiują, którzy przeciwnicy ze sobą walczą (obaj gracze dysponują tylko jedną talią składającą się z obu bohaterów!). Walka trwa do momentu, w którym wyczerpie się talia gry. Następna faza- druga- to budowa. Uczestnicy dobierają po trzy karty ze swoich przetasowanych podczas przygotowania talii, wybierają jedną z nich i umieszczają w swoim aktywnym stosie- w gotowości na kolejną rundę. Uwaga! W Tag Team karty tasujemy jedynie podczas przygotowania! Zyskaną podczas budowy zdolność umieszczamy w dowolnym miejscu decku.


Należy również pamiętać, iż każdy bohater to inna strategia (i inne przygotowanie!). Zdolności i zależności między nimi jest mnóstwo. Ale nie ma się czego obawiać! W pudełku znajdziemy katalog, który szczegółowo rozwodzi się nad głównymi "udziwnieniami" poszczególnych wojowników.

Wrażenia:


Ja jestem absolutnie tytułem zachwycony. Serio. choćby nie spodziewałem się, iż tak przyjemną grę jeszcze napotkam! Uwielbiam takie niespodzianki! W Tag Team był grał bez przerwy- partia za partią, rewanż za dogrywką i tak dalej. Masakra, jak Lucky Duck Games umie w pojedynki, to klękajcie narody. Prosta, przyjemna, bardzo elegancka i intuicyjna serwuje to, co tygryski lubią najbardziej!


Czyli co adekwatnie Tag Team oferuje? Oczywiście interakcję negatywną między graczami (pojedynek!), a co za tym idzie multum emocji. Te są skanalizowane i podane w przystępnej formie dość oryginalnego deckbuildingu (podobne podejście, jak w Challengers). Nie zastanawiamy się nad działającą ekonomią- zupełnie z niej rezygnujemy, kartę przecież otrzymamy zawsze- a skupiamy się na akcji. Takiej, która przyniesie nam zwycięstwo. Ciężar móżdżenia zostaje przeniesiony więc na spryt, wyczucie i... pamięć! Tak jest! Talie nigdy nie są tasowane, a walki z rundy na rundę pozwalają przewidywać ruchy przeciwników. Stąd też czerpiemy główną radochę- zapamiętanie i ominięcie gardy bohatera, a następnie zadanie niespodziewanego ciosu to źródło czystej satysfakcji.


Do tego należy dołożyć samą dynamikę, będącą istotnym elementem "klimatycznym". Podkreślam, iż całość walk odbywa się symultanicznie- karty wykładamy jednocześnie, efekty wchodzą w życie od razu. Sprytny zabieg, by pozbawić grę przestojów i maksymalnie skupić się na tempie prowadzonego pojedynku. Swoją drogą- uważam, iż budowanie talii z dwóch bohaterów świetnie oddaje ducha gry w parze. Wymiany, płynne przejścia, bądź specjalne blokowania- tworzą klimat ringu. Mało tego! Wisienką na torcie grywalności jest tutaj aż 12 różnorodnych zawodników. Ich unikatowe zdolności i strategie sprawiają, iż nie tylko dłużej możemy się cieszyć odkrywaniem gry i synergii, ale i same partie zyskują na wyjątkowości. choćby przy pojedynku tych samych składów- istnieje mała szansa na ułożenie bitewnego decku w taki sam sposób.


Zdecydowanie dopisuję Tag Team na listę najlepszych gier poznanych w 2026. Podejrzewam, iż mało który tytuł wywoła we mnie w tym roku równie wielki entuzjazm. Lubię Unmatched i Dice Throne- teraz pokochałem też i Tag Team. Odstresowujący przerywniczek, o którym powinno się mówić! Bardzo polecam i liczę na dodatki!

Plusy:

+ zasady w minutę
+ dynamiczny przebieg rozgrywki w czasie rzeczywistym
+ deckbuilding bez ekonomii
+ wysoka regrywalność
+ krótki czas rozgrywki
+ sprawny set up (rozłożenie gry)
+ niewielkie wymagania przestrzenne
+ sportowe emocje
+ oczyszczający charakter
+ interakcja negatywna
+ (po przyzwyczajeniu) ładna komiksowa grafika
+ silny syndrom kolejnej partyjki/rewanżu

Minusy:

- pudełko mogłoby być ciut mniejsze

T.
Przydatne linki:
znajdziecie nas na Instagramie
TUTAJ dołączycie do naszego Facebooka
TUTAJ poczytacie o grze w serwisie Planszeo
Idź do oryginalnego materiału