CEO Ryanair mówi „nie” internetowi od Muska

5 godzin temu

Podczas gdy światowi giganci lotnictwa ustawiają się w kolejce po technologię Elona Muska, Ryanair idzie pod prąd. Irlandzki przewoźnik kategorycznie wykluczył instalację systemu Starlink na pokładach swoich samolotów. Michael O’Leary, szef linii, argumentuje decyzję bezlitosną ekonomią: montaż anten jest nieopłacalny, a pasażerowie na krótkich trasach i tak by za to nie zapłacili.

W wywiadzie dla agencji Reuters Michael O’Leary wyjaśnił, dlaczego wyposażenie floty Ryanaira w szybki internet satelitarny nie ma sensu biznesowego. Główną przeszkodą jest specyfika modelu operacyjnego tanich linii, które realizują głównie połączenia krótkodystansowe na terenie Europy.

Szef Ryanaira wskazał na dwa najważniejsze problemy: techniczny i popytowy. Po pierwsze, instalacja niezbędnego sprzętu wiąże się z kosztami operacyjnymi, których tani przewoźnik stara się unikać za wszelką cenę.

  • Opór i waga: O’Leary podkreślił, iż zamontowanie anteny na kadłubie samolotu zwiększa jego masę oraz opór aerodynamiczny.

  • Kara paliwowa: Konsekwencją jest wzrost zużycia paliwa o 2 procent. W modelu biznesowym opartym na niskich marżach jest to znaczące obciążenie.

Po drugie, O’Leary wątpi, by pasażerowie byli zainteresowani taką usługą.

„Nie sądzimy, by nasi pasażerowie byli skłonni płacić za Wi-Fi podczas lotu trwającego średnio godzinę” – stwierdził założyciel linii Ryanair

Decyzja irlandzkiego przewoźnika zapada w momencie, gdy Starlink Aviation – lotnicza dywizja firmy SpaceX powołana w 2022 roku – dynamicznie zdobywa rynek. Usługa, wspierana przez konstelację około 8900 satelitów, oferuje imponujące parametry: opóźnienia poniżej 99 ms i prędkość pobierania do 500 Mb/s.

Te możliwości przekonały wielu innych przewoźników. Umowy na wdrożenie systemu Starlink podpisały już takie marki jak British Airways, United Airlines, Alaska Airlines czy Air France. Firma jest również bliska finalizacji kontraktu z Saudi Airlines. Z kolei mniejsi gracze, tacy jak JSX, wyposażyli już w ten system całą swoją flotę samolotów Embraer. Ryanair pozostaje jednak przy swoim stanowisku, uznając, iż na krótkich europejskich trasach priorytetem pozostaje cena biletu, a nie dostęp do sieci.

Idź do oryginalnego materiału