Chciałem kupić PS5 dla GTA 6. gwałtownie zrezygnowałem

konto.spidersweb.pl 1 godzina temu

Przez głowę przeszła mi ostatnio myśl, aby kupić PlayStation 5, żeby zagrać w nadchodzące GTA 6. gwałtownie okazało się, iż nie ja jeden wpadłem na ten pomysł. Kupno konsoli Sony w tej chwili mija się z celem. To nie tylko trudne, ale też nieopłacalne.

GTA 6 to zdecydowanie jedna z najbardziej wyczekiwanych gier w historii i jednocześnie najważniejsza produkcja tej dekady. Wystarczy spojrzeć na rekordy wyświetleń kolejnych zwiastunów. Problem w tym, iż produkcja Rockstara zmierza wyłącznie na konsole obecnej generacji. Efekt? Im bliżej rynkowego debiutu, tym trudniej kupić jakiekolwiek PS5.

Dostępność PlayStation 5 jest dziś praktycznie zerowa

Jeszcze kilka tygodni temu sprawdzałem sytuację w sklepach i dostępność PlayStation 5. W okolicach premiery Netflixowego zwiastuna GTA 6 był ostatni moment na zakup urządzenia w miarę rozsądnej cenie. Sprzęt w wersji cyfrowej (bez napędu) z dyskiem 825 GB kosztował bowiem 2499 zł. Był dostępny w większości popularnych sklepów z elektroniką i można go było kupić „od ręki”.

W tym czasie wiele się zmieniło i niestety dostępność urządzenia znacząco zmalała. Wpisując w wyszukiwarkę „PS5”, wielce się zaskoczyłem – w wielu sieciach z elektroniką urządzenie w wydaniu bez napędu jest po prostu wyprzedane.

Jeśli gdzieś jest dostępne, to w wyjątkowo wysokich cenach sięgających choćby 2800-2900 zł oraz w pojedynczych sztukach w wybranych sklepach stacjonarnych lub u mniejszych sprzedawców przez internet. Nie dość, iż jest o ok. 400 zł drożej niż jeszcze miesiąc temu, to znalezienie urządzenia jest po prostu niezłym wyzwaniem.

Dodam, iż zaledwie rok temu w promocjach PlayStation 5 w wersji cyfrowej można było bez problemu kupić za ok. 1800-1900 zł. Oczywiście w tym czasie wiele się zmieniło, głównie przez kryzys na rynku pamięci, który spowodował wzrost cen elektroniki użytkowej choćby o kilkadziesiąt procent. Mimo wszystko mówimy o różnicy na poziomie 1000 zł.

Sprawa z dostępnością wygląda nieco lepiej w przypadku PlayStation 5 w wersji z napędem. Konsolę bez większego problemu znajdziemy w większości popularnych sklepów z elektroniką. Najczęściej do zestawu dołączane są też akcesoria, takie jak dodatkowe pady czy gry. Jak wyglądają natomiast ceny? O dziwo nie są one znacznie wyższe od wariantów pozbawionych napędu. Najtańsze propozycje PS5 w wersji 1 TB z napędem można kupić już za ok. 3100 zł, chociaż dużo zależy od konkretnego sklepu.

Mimo wszystko w tym wydaniu dostajemy więcej pamięci na dane, bo prawie 200 GB więcej w porównaniu z tańszym wydaniem PS5 w wersji cyfrowej. Tyle iż w zestawie znajduje się napęd, który niebawem stanie się zupełnie bezużyteczny. Sony ogłosiło bowiem, iż od stycznia 2028 r. nie będą produkowane żadne gry w wydaniu fizycznym. Jednak GTA 6 już wcześniej dostosuje się do nowej rzeczywistości i będzie jedną z pierwszych dużych produkcji, która zrezygnuje z fizycznych wydań na rzecz w pełni cyfrowego podejścia.

Z PlayStation 5 Pro pozostało gorzej

Jeśli myśleliście, iż sytuacja z bardziej zaawansowanym PS5 Pro będzie korzystniejsza, to się mylicie. Urządzenie pozostało droższe i jego cena sięga choćby 6000 zł. Oczywiście sprzęt oferuje lepszą wydajność w grach i 2 TB przestrzeni na nośniku SSD, natomiast jest to dwukrotnie wyższa cena w porównaniu z bazowym PS5.

Jeszcze niedawno urządzenie można było kupić za mniej niż 4000 zł – standardowa cena wynosiła 3500 zł. Jednak takie kwoty prawdopodobnie już nigdy nie wrócą.

Ceny PS5 zniechęciły mnie do GTA 6 na konsoli – poczekam na wersję na PC

Do premiery GTA 6 pozostaje coraz mniej czasu. Gra zostanie udostępniona w ciągu dwóch miesięcy: debiut zaplanowano na 19 listopada 2026 r. Jako iż gra zostanie wydana wyłącznie na PS5 (Pro) i Xbox Series X|S, wszyscy zainteresowani zagraniem w nią muszą nabyć konsolę do gier. Problem w tym, iż dostępność Xboxa również jest praktycznie zerowa, a jeżeli są do kupienia, to kosztują 4000 zł.

Popyt na sprzęt Sony jest gigantyczny, a sklepy zwyczajnie nie nadążają z realizacją zamówień. Nie jestem jedynym, który wpadł na ten pomysł.

Wydanie ponad 3000 zł na konsolę wyłącznie dla jednej gry kompletnie mija się dla mnie z celem. W tej sytuacji wolę poczekać na wersję na komputery, która powinna zostać wydana w ciągu kilku miesięcy od premiery GTA 6 na konsole.

Idź do oryginalnego materiału