Chełm pod okupacją, mieszkańcy walczą w podziemiach. Powstaje gra „Chełm w ogniu”

3 godzin temu
Chełm, jaki znamy, zmieni się nie do poznania. Znajome budynki, ulice i charakterystyczne miejsca staną się scenerią walk z okupantem. W grze nie zabraknie nowoczesnego uzbrojenia, dronów, akcji sabotażowych i partyzanckich zasadzek. Co więcej, w wirtualnym mieście mają pojawić się również lokalne firmy i produkty, które mieszkańcy bez trudu rozpoznają.Za projektem „Chełm w ogniu” stoi Marcin Bieńkowski, związany z Image Manager – Hubem Technologicznym Chełm. Pomysł narodził się ponad rok temu i początkowo zakładał stworzenie turowej gry strategicznej, w której gracz przesuwałby pionki po mapie. Z czasem koncepcja ewoluowała w strzelankę pierwszoosobową (FPS), pozwalającą bezpośrednio uczestniczyć w wydarzeniach rozgrywających się w okupowanym mieście.Chełmskie podziemia staną się bazą partyzantówFabuła przenosi graczy do 2040 roku. Polska upada pod naporem nazistowskiego najeźdźcy, Wojsko Polskie zostaje rozbite, a Chełm trafia pod okupację. Mieszkańcy nie zamierzają jednak pogodzić się z losem swojego miasta.Tak według materiałów koncepcyjnych twórcy ma wyglądać zniszczone wojną miasto. Fot. Image Manager / materiały projektu „Chełm w ogniu”.Schronienie znajdują w chełmskich podziemiach kredowych, gdzie organizują ruch oporu i przygotowują działania przeciwko okupantowi. To właśnie stamtąd mają wyruszać na kolejne misje.Twórca zapowiada wykorzystanie nowoczesnych technologii wojskowych, w tym dronów FPV. Gracze będą mogli uczestniczyć w zasadzkach, atakach na konwoje, odbijaniu zakładników, hakowaniu systemów oraz akcjach sabotażowych.Wszystko ma rozgrywać się w przestrzeni wzorowanej na rzeczywistym Chełmie i jego okolicach. Na stronie projektu zaprezentowano m.in. wizję zrujnowanego miasta oraz gmachu przy ul. Niepodległości 1. Pojawiają się również grafiki przedstawiające członków ruchu oporu i żołnierzy okupanta.Tak według materiałów koncepcyjnych twórcy ma wyglądać zniszczone wojną miasto. Fot. Image Manager / materiały projektu „Chełm w ogniu”.Od dziecięcej pasji do własnej gryO kulisach powstawania „Chełma w ogniu” Marcin Bieńkowski opowiadał w sierpniu na antenie Radia Bon Ton. Przyznał, iż od dzieciństwa interesował się komputerami i programowaniem. Pierwszą stronę internetową stworzył już w 1998 roku.Zawodowo zajmuje się między innymi budowaniem stron internetowych, ale od dawna marzył o stworzeniu własnej gry komputerowej. Przez lata brakowało mu jednak odpowiednich narzędzi i możliwości. Przełomem okazał się rozwój sztucznej inteligencji, która pomogła mu podjąć decyzję o realizacji projektu.Istotny wpływ na fabułę miały również jego doświadczenia wojskowe. W 2024 roku spędził około 11–12 miesięcy w dobrowolnej służbie wojskowej. Zdobył też uprawnienia do pilotowania dronów.Połączenie zainteresowania militariami, nowoczesnymi technologiami i rodzinnym miastem doprowadziło do powstania koncepcji gry osadzonej w Chełmie przyszłości.Prace rozpoczęły się w grudniu 2025 roku. W realizację projektu zaangażowało się również Miasto Chełm. Jak opowiadał Marcin Bieńkowski na antenie Radia Bon Ton, po przygotowaniu pierwszego prototypu zdecydował się przedstawić swój pomysł w urzędzie miasta. Inicjatywa spotkała się z zainteresowaniem samorządu, który wspiera twórcę w realizacji przedsięwzięcia.Posłuchaj całej rozmowy z Marcinem Bieńkowskim:Premiera w grudniu. Gra ma być darmowaWedług aktualnych zapowiedzi „Chełm w ogniu” ma trafić do graczy w grudniu 2026 roku i być dostępny bezpłatnie na platformie Steam. Bieńkowski już w sierpniu zapewniał, iż nie zamierza pobierać opłat za pobranie gry ani wprowadzać mikropłatności podczas rozgrywki.Twórca zapowiada również przedpremierowe testy. Wybrani obserwatorzy profilu Image Manager – Hub Technologiczny Chełm na Facebooku mają otrzymać możliwość wypróbowania wersji demonstracyjnej.Jeżeli plany twórcy zostaną zrealizowane, jeszcze przed końcem roku mieszkańcy będą mogli zobaczyć znajome ulice i budynki w zupełnie nowej odsłonie. Tym razem jednak zamiast spaceru po Chełmie czekać ich będzie walka o odzyskanie miasta.Czytaj także:
Idź do oryginalnego materiału