Ubisoft od lat kojarzy się graczom z głośnymi markami, opóźnieniami, agresywną restrukturyzacją i nazwiskiem Guillemot przewijającym się przy każdej większej decyzji. Teraz to nazwisko wraca w zupełnie innym kontekście. Claude Guillemot, jeden z pięciu braci, którzy w 1986 roku postawili fundament pod francuskiego wydawcę, zginął w katastrofie lotniczej we Francji. Dla odbiorcy gier to wiadomość bardziej symboliczna niż produktowa.