O tym, jak różne potrafią być dwie podobne obudowy, przekonałem się, gdy w moje ręce trafiła Corsair FRAME 5000D Wood RS. Z pozoru od zwykłej Corsair FRAME 5000D RS różni ją głównie przedni panel wykonany z litego drewna. W praktyce zmian jest znacznie więcej, a jedna z nich zupełnie zmieniła mój odbiór tej konstrukcji.
Duża obudowa dla wymagających, która nie kosztuje fortuny
W ostatnim czasie Corsair dosłownie zasypuje rynek coraz to nowymi obudowami i trudno to oceniać negatywnie tym bardziej, iż są to w zasadzie zawsze świetne propozycje. W skład serii Corsair FRAME 5000D oprócz podstawowych modeli RS – białego i czarnego (cena sugerowana 669 zł) z przednim panelem typu mesh – wchodzą jeszcze warianty Corsair FRAME 5000D Wood RS z przednimi panelami z prawdziwego drewna dębowego lub orzechowego. Różnice nie sprowadzają się wyłącznie do kwestii estetycznych.
Do naszej redakcji przyjechała wyceniona na 809 złotych Corsair FRAME 5000D Wood RS Walnut. To czarny wariant z panelem z drewna orzechowego. Producent twierdzi, iż surowiec ten ma certyfikat FSC i pochodzi z odpowiedzialnie zarządzanych lasów. Ostrzegam, iż nie wpłynie to pozytywnie ani negatywnie na mój odbiór tego akcesorium.
Do czynienia mamy z obudową typu mid-tower o wymiarach 556 x 250 x 542 mm, która to jednak jest w stanie pomieścić choćby płyty w standardzie E-ATX o rozmiarze do 305 x 277 mm.
W tym wypadku drewno > metal
Corsair FRAME 5000D RS była często krytykowana w recenzjach za dość głośne na wysokich obrotach trzy przednie 140-milimetrowe wentylatory. Wydawać by się mogło, iż to właśnie ten wariant będzie przewiewniejszy, ale nic bardziej mylnego. W testowanym Corsair FRAME 5000D Wood RS poza przyjemniejszym dla oczu przednim panelem mamy też dwa 200-milimetrowe wentylatory PWM Corsair RS200 na froncie. Przekłada się to nie tylko na niższe temperatury w środku, ale i wyższą kulturę pracy.
Duża liczba miejsc montażowych może sugerować, iż obudowę warto od razu wypełnić dodatkowymi wentylatorami. W praktyce nie ma takiej potrzeby. Dwa przednie RS200 i tylny RS140 już w fabrycznej konfiguracji zapewniają bardzo sprawny przepływ powietrza, którego trudno znacząco poprawić. To dobra wiadomość: aby wykorzystać potencjał Corsair FRAME 5000D Wood RS, nie trzeba dokupować całej armii wentylatorów.
Czy Corsair FRAME 5000D Wood RS to ładna obudowa? W mojej ocenie jest absolutnie przepiękna i moje fotografie nie są w stanie oddać jej uroku. Każda osoba mająca odpowiednią ilość miejsca na biurku powinna zerknąć w stronę tej propozycji. Obudowa waży 16,24 kg, co potwierdza najwyższą jakość wykonania. Mam tu na myśli nie tylko stronę wizualną i projekt, ale i grubość blach, które im grubsze, tym mniej rezonują i lepiej tłumią hałas.
Oprócz wentylatorów 200-milimetrowych we wnętrzu Corsair FRAME 5000D Wood RS znalazł się jeszcze wentylator 140-milimetrowy (RS140 PWM) z tyłu. Łącznie wewnątrz da się zamontować aż 11 wentylatorów 120 mm lub 10 o średnicy 140 mm. To imponująca liczba. Producent przewidział też opcję montażu chłodnic o długości do 420 mm z przodu, u góry, a choćby z boku obudowy.
Na przednim panelu uwagę zwraca coś jeszcze
W opublikowanej niedawno recenzji niedrogiej obudowy Corsair 2800X ponarzekałem na ubogi w złącza przedni panel. W przypadku Corsair FRAME 5000D Wood RS powody do narzekania będą mieli chyba wyłącznie korzystający z portów USB-A. Na froncie znajdziemy bowiem aż trzy porty USB-C – jeden USB 3.2 Gen 2×2 oraz dwa USB 3.2 Gen 1. Do obsługi kompletu przednich portów płyta główna musi mieć zarówno wewnętrzne złącze USB Type-E, jak i klasyczne 19-pinowe złącze USB 3.2 Gen 1.
Tuż za drewnianym panelem producent zastosował wygodnie wyjmowany i szalenie skuteczny w zatrzymywaniu kurzu filtr na magnesach. Podobny choć pozbawiony magnesów filtr umieszczono na spodzie – ten da się wygodnie wysunąć w bok. Miłym zaskoczeniem jest filtr na bocznym panelu stalowym, a niemiłym… brak jakiegokolwiek filtra w wierzchniej części skrzynki.
Szklany panel zastosowany w Corsair FRAME 5000D Wood RS to wariant pełnowymiarowy, tj. przezroczysty aż do samego dołu konstrukcji, a nie krótszy do wysokości piwnicy na zasilacz. W tejże zmieści się zasilacz ATX, a miejsca na przewody nie zabraknie, choćby w przypadku modelu niemodularnego.
Wraz z pełnowymiarową szybą pojawiła się znacznie krótsza osłona zasilacza, dzięki której lepiej widać podzespoły umieszczone w dolnej części obudowy. Rozwiązanie wygląda efektownie, ale w porównaniu ze zwykłym FRAME 5000D oznacza rezygnację z miejsc na wentylatory montowane na osłonie.
W Corsair FRAME 5000D Wood RS zmieścisz wszystko, na co masz ochotę
Corsair FRAME 5000D Wood RS to obudowa naprawdę sporych rozmiarów, pomimo iż nie jest konstrukcją spod znaku full tower. Wewnątrz zmieści się karta graficzna o długości do 425 mm lub aż 450 mm po demontażu przednich wentylatorów – w praktyce każda – także w orientacji pionowej. Wymagany do tego przewód riser PCIe trzeba dokupić oddzielnie. Maksymalna wysokość coolera CPU to aż 175 mm, choć obudowa aż prosi się o efektowne chłodzenie cieczą – customowe lub AIO. Do tego dostajemy 8 gniazd na karty rozszerzeń, 4 zatok na nośniki 2,5″ oraz 1 na 3,5″.
Aby zamocować niektóre płyty główne o klasycznie wyprowadzonych złączach zasilania niezbędne będzie zdjęcie maskownicy na przewody zasilające.Cieszy kompatybilność z coraz popularniejszymi ostatnio płytami głównymi ze złączami zasilania usytuowanymi z tyłu PCB. Mam tu na myśli urządzenia spod znaku ASUS BTF, MSI Project Zero i Gigabyte Project Stealth. Z tyłu tacki na płytę główną znajduje się zresztą cała armada różnego rodzaju pasków velcro, pozwalających wygodnie i estetycznie poprowadzić wszystkie niewidoczne z przodu przewody. Producent zastosował tu rozwiązanie o nazwie RapidRoute 2.0, czyli odpinane i obracane punkty mocowania przewodów. Genialne w swojej prostocie.
Jeśli chodzi o inne interesujące rozwiązania, mamy tu system mocowania wentylatorów InfiniRail. Przesuwane szyny w przedniej i górnej części obudowy można dopasować do rozmiaru oraz położenia wentylatorów, dzięki czemu nie trzeba walczyć z nieruchomymi otworami montażowymi. Godnym uwagi dodatkiem jest regulowana na wysokość podpórka pod GPU, czy też modularność obudowy umożliwiająca wygodny montaż choćby nietypowych podzespołów.
Składanie komputera ułatwiają także zdejmowane bez użycia narzędzi panele oraz śruby QuikMount, które trzymają się końcówki śrubokręta i nie spadają podczas montażu. To drobiazg, ale przy tak dużej obudowie i ciężkich podzespołach naprawdę przydatny.
A braki? W tej cenie do ideału zabrakło niewiele. W zestawie nie ma huba PWM ani kontrolera ARGB. Nie jest to poważny problem w przypadku fabrycznych wentylatorów, które można połączyć szeregowo, ale przy mocniejszej rozbudowie układu chłodzenia dodatkowy koncentrator z pewnością by się przydał.
Corsair FRAME 5000D Wood RS
Corsair FRAME 5000D Wood RS nie jest zwykłym FRAME 5000D z przykręconym drewnianym frontem. Dwa ogromne wentylatory RS200, pełnowymiarowy szklany panel, kompaktowa osłona zasilacza i przebudowany panel złączy sprawiają, iż to pod wieloma względami zupełnie inna, a w mojej ocenie także znacznie atrakcyjniejsza obudowa. Wygląda fenomenalnie, pracuje cicho i oferuje tyle miejsca oraz możliwości konfiguracji, iż bez problemu pomieści choćby wyjątkowo rozbudowany komputer.
Cena 809 złotych nie jest niska, ale trudno nazwać ją przesadzoną przy tej jakości wykonania, trzech fabrycznych wentylatorach PWM i ogromnej modularności konstrukcji. Brak USB-A, górnego filtra oraz huba PWM może irytować, a mniejsza liczba zatok niż w zwykłym FRAME 5000D nie każdemu przypadnie do gustu. o ile jednak składacie wydajny komputer, macie dużo miejsca i zależy Wam na nietuzinkowym wyglądzie, Corsair FRAME 5000D Wood RS jest jedną z najciekawszych obudów w swoim przedziale cenowym.
Mocne strony:
- solidna konstrukcja i ponad 16 kg masy!
- prawdziwe drewno dodaje i tak ładnej konstrukcji sporo uroku
- ogrom miejsca w środku – także na płyty E-ATX
- przewiewna budowa
- kompatybilność z płytami głównymi ze złączami z tyłu PCB
- mnóstwo miejsca na wygodne prowadzenie przewodów
- dwa wydajne i ciche 200-milimetrowe wentylatory RS200 z przodu
- wydajny wentylator RS140 z tyłu
- możliwość montażu 11 wentylatorów 120 mm lub 10 140 mm
- aż trzy miejsca montażowe na chłodnice do 420 mm
- zintegrowana podpórka GPU
- trzy złącza USB-C na przednim panelu
- filtry przeciwkurzowe z przodu, boku i u dołu obudowy
- wygodnie wysuwany dolny filtr siateczkowy
- modułowa konstrukcja z opcją wymiany wielu paneli
- opcja pionowego montażu GPU
Słabe strony:
- brak filtra przeciwkurzowego w górnej części obudowy
- brak kontrolerów PWM i RGB
- brak choćby jednego portu USB-A na przednim panelu

4 godzin temu















