
– Zdecydowanie interesuje nas ekspansja również do rynku czysto komercyjnego. w tej chwili dla satelitów naszej klasy ok. 85 proc. rynku to jest tzw. „business to government”, a B2B to jest jakieś 15 proc. Te 15 proc. oczywiście jest dla nas interesujące. W związku z tym w tej chwili prowadzimy dość zaawansowane rozmowy z globalną firmą, która świadczy usługi w oparciu o zakupione konstelacje satelitarne – powiedział Bochiński podczas webinaru.
Czego dotyczą rozmowy? Bochiński stwierdził, iż chodzi o dostarczenie potencjalnemu partnerowi „dość przełomowych” satelitów. Będą potrzebne do nowych usług, które partner chce świadczyć, wyprzedzając konkurencję instytucjonalną.
Sektor space na oku rządów
– Mamy interesujący okres, w którym wiele państw – Unia Europejska czy Amerykanie, tudzież bloki państw – planują w latach 2028-2035 dostarczać na orbitę wielkie konstelacje, które będą świadczyły usługi publiczne. Te usługi będą świadczone w ramach wielkich programów jak Earth Observation czy GOVSATCOM [...]. Komercyjni gracze muszą wobec tych usług się zlokalizować. [...] W związku z tym wielcy gracze muszą znaleźć swoją układankę obok, a czasami choćby częściowo w ramach partnerstw publiczno-prywatnych. w tej chwili prowadzimy taką rozmowę z jedną z globalnych firm na temat tego, żeby dostarczyć czołowego satelitę na potrzeby usług, które oni chcą zacząć świadczyć – wyjaśnił dyrektor.
Jak dodał, Creotech rozpoczął rozmowy na temat sprzedaży czysto komercyjnej. Jednak w ich trakcie okazało się, iż globalny gracz chce wejść również w partnerstwo publiczno-prywatne.
– Idąc za nim, my byśmy do takiego partnerstwa publiczno-prywatnego również dołączali. Oznaczałoby to, iż większość pieniędzy na takiego satelitę i na przyszłą konstelację wydałaby firma w ramach swoich komercyjnych wydatków, ale byłby w tym komponent publiczny, który najprawdopodobniej realizowany byłby wówczas również przez Europejską Agencję Kosmiczną. Jest konkretny program pod to zaplanowany przez ESA we współpracy z tym partnerem prywatnym i mamy nadzieję do niego dołączyć. o ile by się to wszystko zakończyło sukcesem, docelową wartość naszej współpracy z tym partnerem komercyjnym w perspektywie lat 2026-2035 aktualnie szacujemy na ok. 350 mln euro – dodał Bochiński.
Creotech ma też kolejne zapytania ze strony komercyjnych graczy na zakup satelitów do ich powstających konstelacji. Dyrektor firmy zapowiedział, iż spółka będzie więcej komunikować na ten temat w najbliższym czasie.
Creotech Instruments jest największą polską firmą produkującą i dostarczającą na światowy rynek technologie kosmiczne oraz specjalistyczną elektronikę i aparaturę. Produkuje je na potrzeby komputerów kwantowych, kryptografii kwantowej czy laboratoriów fizyki kwantowej i wysokich energii. Spółka zadebiutowała na głównym rynku GPW w 2022 r., przenosząc się z rynku NewConnect.
- Roboty nie zabiorą pracy, ale zmienią kompetencje. Jakich pracowników szuka rynek?
- Scanway przyspiesza skalowanie. Celuje w rynek USA i wzrost zamówień
- Zwrot jednym kliknięciem od 19 czerwca. E-commerce szykuje się na nową falę
- Koniec części ceł w USA. Ulga czy tylko przerwa w wojnie handlowej?

2 godzin temu















