Najgłośniejsza historia wokół gry Crimson Desert nie dotyczy dziś jakości grafiki ani systemu walki, ale tego, co dzieje się pod maską peceta i systemu operacyjnego. Po burzy o późne dopisanie Denuvo Anti-Tamper do karty Steam pojawiły się doniesienia o obejściu zabezpieczenia metodą hypervisor. Brzmi jak szybkie zwycięstwo sceny? Tylko z pozoru, bo tym razem rachunek wystawia się nie wydawcy, ale samemu systemowi.