Deus Ex – kultowa seria powróci? Eidos Montreal walczy o wydawcę

news.5v.pl 16 godzin temu
Zdjęcie: INTERIA.PL


Wydawcy twierdzą, iż to zbyt mainstreamowa marka.. Ale Eidos Montreal się nie poddaje i przez cały czas wierzy w powrót jednej z najbardziej kultowych cyberpunkowych serii.

W skrócie:

  • Eidos Montreal od lat regularnie prezentuje nowy pomysł na grę z serii Deus Ex. Do tej pory żaden wydawca nie dał zielonego światła.
  • Powodem mają być obawy, iż marka jest zbyt niszowa. W branży królują dziś inne, bardziej „bezpieczne” inwestycje.
  • Ostatnia gra z serii – Mankind Divided – miała premierę w 2016 roku. Od tego czasu seria pozostaje w zawieszeniu.

Deus Ex: reboot, powrót czy marzenie?

To miała być seria, która zdefiniuje cyberpunk w grach na lata. Deus Ex w 2000 roku uderzył z siłą, która wstrząsnęła całym PC-towym światem. A potem… było różnie. Mimo świetnego Human Revolution i niezłego Mankind Divided, seria po 2016 roku kompletnie zniknęła z radarów. Dziś – według doniesień serwisu Insider Gaming – znów coś się dzieje. Ale na razie tylko za kulisami.

Eidos Montreal nie ustaje w próbach przywrócenia Deus Ex. Studio miało wielokrotnie prezentować nową koncepcję gry wydawcom i partnerom. Sęk w tym, iż nikt – przynajmniej na razie – nie chce podjąć ryzyka.

Powód jest czysto biznesowy. Branża nie przepada za eksperymentami, a Deus Ex jest „zbyt niszowy” jak na współczesne realia. Tak przynajmniej miały brzmieć argumenty osób, które odrzucały kolejne wersje próbki twórców. Jeden z informatorów dodał, iż gra „ma sporo uroku i świeżości”, ale „nie spełnia oczekiwań związanych z marką”.

Zniknięcie, które boli

Nie da się ukryć, iż fani Deus Ex nie mieli łatwego życia. Po Mankind Divided (2016) pojawiły się dodatki, ale gwałtownie stało się jasne, iż nic większego już nie powstanie. W 2022 roku pojawiły się pogłoski o nowym projekcie. Miał być we wczesnej fazie i ruszyć pełną parą pod skrzydłami Embracer Group.

To się nie wydarzyło. Gra została anulowana, a część deweloperów pożegnała się z pracą. Kolejna iskierka nadziei zapłonęła w 2023 roku, gdy Eidos Montreal i Crystal Dynamics zadeklarowały, iż do marca 2028 roku dostarczą pięć gier AAA. Problem w tym, iż do dziś żadna z nich nie trafiła na rynek.

Niektórzy więc zadają sobie pytanie: czy Deus Ex nie jest przypadkiem zbyt trudny do wskrzeszenia? Może w obecnym rynku, zdominowanym przez open-worldy i lootboxy, nie ma miejsca na cyberpunkowe moralne dylematy i skradankę z ulepszeniami w formie wszczepów?

Czekając na znak

Co ciekawe, pomysł na nowego Deus Exa podobno cały czas krąży w dokumentach, prezentacjach i spotkaniach z potencjalnymi partnerami. Eidos Montreal się nie poddaje – ale nie ma też mocy sprawczej, by samodzielnie wyprodukować i wydać grę tej skali. Potrzebuje kogoś, kto zaryzykuje.

Na razie żaden z wielkich wydawców się nie zgłosił. Ale historia zna takie przypadki. Mass Effect powrócił po latach. Prince of Persia też. choćby Alan Wake doczekał się sequela po ponad dekadzie. Fani Deus Ex liczą więc, iż i ich ulubiona seria jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa.

Czy wiesz, że…

W oryginalnym Deus Ex (2000) istniała funkcja, która pozwalała rozmawiać z niemal każdą postacią niezależną w grze. choćby przypadkowy przechodzień na ulicy miał swój unikalny zestaw dialogów. Była to jedna z cech, która nadawała światu gry niesamowitej immersji.

Idź do oryginalnego materiału