Nie oszukujmy się, to uniwersum jest zbudowane z powracających motywów. Przynajmniej od pewnego momentu, bo już druga odsłona serii wyeksploatowała ogromną część nakreślonej i uzupełnianej mitologii Sanktuarium. w tej chwili Blizzard stara się operować blisko motywów związanych właśnie z "dwójką". Od pojawienia się klasy Warlocka także w jej remasterze, aż po mocniejszy powrót Mefisto w Diablo IV: Lord of Hatred, co może przypominać jego dawne intrygi.