Długopis z wirusem-T istnieje naprawdę i wywołuje burzę w sieci

1 godzina temu
Zdjęcie: Kobieta z jasną cerą trzyma przy twarzy fiolkę przypominającą długopis z pasożytem, na tle spotu promocyjnego gry Capcom.


Granica między przedmiotem codziennego użytku a czymś, co budzi autentyczny niepokój, bywa zaskakująco cienka. Przekonali się o tym internauci, którzy natknęli się na film prezentujący długopis, posiadający w środku coś żyjącego i nie był to wcale tradycyjny wkład z tuszem. Produkt przypominał akcesorium z Resident Evil - fiolkę, w środku której przechowywany był wirus-T. I nie był to wynik prac grafików czy animatorów. Nagranie z jego prezentacją błyskawicznie obiegły sieć, wywołując falę reakcji, w tym pytań o to, czym adekwatnie jest i skąd wziął się tak niecodzienny pomysł? o ile jesteście pewni, iż chcecie poznać odpowiedź, zapraszam do dalszej części materiału.
Idź do oryginalnego materiału