Dying Light był fenomenalny. Do dziś wracam wspomnieniami do tej przygody

1 godzina temu
Nie potrzebowałem wielu godzin, żeby zrozumieć, iż Dying Light trafiło we mnie znacznie mocniej niż kolejna dobrze zrobiona gra o zombie. Wystarczyło kilka pierwszych wypadów po Harran, trochę panicznego skakania po dachach i moment, w którym ...
Idź do oryginalnego materiału