Dying Light: The Beast - fizyczne wersje od Techland na rocznicę premiery, w tym edycja kolekcjonerska

1 godzina temu
Najważniejsza seria warszawskiego zespołu przez cały czas jest rozwijana, aczkolwiek nie wydaje się, by kiedykolwiek przebito część pierwszą pod kątem chociażby mechanik parkouru. Ale można do tego nawiązać. Zeszłoroczny Dying Light: The Beast przywrócił postać Crane'a, kontynuując jego losy, rozgrywką przebijając również odsłonę drugą. Co więcej, tytuł regularnie otrzymuje nowe aktualizacje, teraz zaś Techland dorzuca wyczekiwane atrakcje - choć tylko na jedną platformę.
Idź do oryginalnego materiału