Eksperci nie mają złudzeń. USA tracą świat, a Zachód monopol na wpływy. To może być największy zwrot dekady — i ma jednego faworyta [ANALIZA]

1 godzina temu
Zdjęcie: Na zdjęciu głównym przewodniczący Chin Xi Jinping oraz prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump. W tle mapa świata (zdj. ilustracyjne)


Stary porządek świata zaczyna się walić — i słychać to coraz głośniej. Z badań Europejskiej Rady Spraw Zagranicznych wynika, iż dla wielu państw USA przestają być pewnikiem, a Zachód traci monopol na przywództwo. Europa patrzy na to z rosnącym niepokojem: dominuje pesymizm, strach przed wojną i przekonanie, iż trzeba liczyć głównie na siebie. Tymczasem na globalnej scenie rośnie siła gracza, którego jeszcze niedawno traktowano z rezerwą — Chin, kuszących spokojem, technologią i "twardym pragmatyzmem". Tyle iż teraz najważniejsze pytanie brzmi: czy świat naprawdę skręca ku wielobiegunowości czy po prostu zmienia jednego hegemona na drugiego.
Idź do oryginalnego materiału