Support i ADC w LoL-u jechali po sobie przez cały mecz. 6 lat później para wzięła ślub

LoL

Nie taki LoL zły, jak go gracze malują. Zdarza się, że nawet w toksycznych zbliszczach tej społeczności znajdzie się czas i miejsce na miłość… Nie ma to jak Walentynki, prawda?

Support i ADC w LoL-u jechali po sobie przez cały mecz. 6 lat później para wzięła ślub
Źródło fot. Riot Games
i

League of Legends to ten rodzaj gry, o którym naprawdę ciężko jest powiedzieć coś pozytywnego, zwłaszcza w świetle ostatnich postanowień deweloperów. Gdzie się nie obejrzymy, tam znajdziemy fanów narzekających niemalże na wszystko – począwszy od zepsutych przez Riot mechanik, a na zachowaniu swoich pobratymców skończywszy. Wielu zostaje przy Lidze z przyzwyczajenia, przy czym nawet takie osoby powiedzą kiedyś „dość”.

W tych mrocznych dla miłośników skrzynek czasach zapominamy, że miłość wciąż jest wśród nas i może dotknąć nawet naczelnych flamerów. Oto walentynkowa opowieść ku pokrzepieniu serc.

„On był smurfem, a ja jego supportem”

Użytkowniczka Jupit42 z redditowej społeczności Ligi postanowiła podzielić się życiową historią na trzy dni przed własnym ślubem. Jej małżonkiem jest nikt inny jak ADC, którego poznała sześć lat temu na dolnej alei – ich znajomość bynajmniej nie rozpoczęła się od czułych słówek czy komplementów.

Poznaliśmy się w SoloQ jeszcze w dziewiątym sezonie. On był smurfem, a ja byłam jego supportem. Wyzywaliśmy się nawzajem przez całą grę, choć raczej w ramach rozgrywkowego banteru. [Po meczu] dodaliśmy się do znajomych i ciągneliśmy rozmowę dalej.

- Jupit42

Znajomość przetrwała kolejne miesiące, po których autorka wpisu zebrała się na odwagę i ruszyła swojemu strzelcowi na spotkanie w prawdziwym życiu. Sześć lat, dwa psy i jeden nowy dom później, członkowie duetu oficjalnie powiedzą sobie „tak” przed ołtarzem. Co się zaś tyczy LoL-a, gra wciąż pozostaje istotnym elementem ich życia – w końcu gdyby nie MOBA, para nie mogłaby się poznać.

Nie jestem pewna, dlaczego się tym dzielę. Bardzo doceniam tę społeczność i grę. Czuję, że jest wśród nas zbyt dużo niekończącej się nienawiści, dlatego chciałam podzielić się czymś pozytywnym.

- Jupit42

Można powiedzieć, że historia Jupit42 przynajmniej na moment rozgrzała zimne serca graczy, pozwalając im zapomnieć o niekończących się zmianach na gorsze. Graczka otrzymała masę gratulacji, a przy okazji – zaprosiła do tablicy inne osoby, które także poznały swoje drugie połówki za pośrednictwem LoL-a.

Również poznałem moją żonę w Lidze. Ja byłem Caitlyn, a ona Leoną. Udało mi się zdobyć pentakilla i po meczu natychmiast dodała mnie do znajomych. Trzy lata później, przeprowadziłem się do jej rodzinnego stanu, a po sześciu wzięliśmy ślub.

- APonly

Niech ta opowieść będzie dla was dowodem na to, że nawet LoL może przynieść do życia coś pięknego. Pomijając oczywiście fragment o smurfowaniu na rankedach.

Więcej na temat:   LoL

Gracz LoL-a stworzył model AI, który przewidzi, jaką macie szansę na wygraną. Wystarczy podać mu skład drużyn

Nie liczcie jednak na zbyt wiele. Model bowiem dopiero się uczy, choć już teraz może być ciekawym źródłem informacji.

Gracz LoL-a stworzył model AI, który przewidzi, jaką macie szansę na wygraną. Wystarczy podać mu skład drużyn

Mel z Arcane będzie nową postacią w LoL-u i już znamy jej skilla oraz wiemy, że szybko dostanie skina z serialu [Aktualizacja]

Na kolejną członkinię rodu Medarda w LoL-u nie musieliśmy czekać zbyt długo. Znana z serialu doradczyni już wkrótce zagości na Polach Sprawiedliwości.

Mel z Arcane będzie nową postacią w LoL-u i już znamy jej skilla oraz wiemy, że szybko dostanie skina z serialu [Aktualizacja]

„Jak chciwi jeszcze się staną?” Riot usunął z LoL-a ostatnią możliwość darmowego zdobywania skrzynek i gracze nie są zachwyceni

Nowy sezon League of Legends przywitał graczy zaskakującą zmianą – hextechowe skrzynie są teraz dostępne tylko za prawdziwe pieniądze. Fani nie szczędzą słów krytyki.

„Jak chciwi jeszcze się staną?” Riot usunął z LoL-a ostatnią możliwość darmowego zdobywania skrzynek i gracze nie są zachwyceni