W Gdańsku powstaje nowy pływający terminal LNG (FSRU), który ma stać się drugą, po Świnoujściu, bramą Polski dla dostaw skroplonego gazu ziemnego. Koszt budowy jednostki oraz towarzyszącej infrastruktury morskiej i lądowych gazociągów wyniesie około 4,5 mld zł, poinformował prezes Gaz-Systemu, Sławomir Hinc. Kwota ta nie obejmuje kosztów czarteru samego statku FSRU.
Pływający terminal
Co ciekawe, nie będzie to – jak w Świnoujściu – instalacja stacjonarna, lecz pływający terminal. Będzie on czarterowany przez Gaz-System przez okres 15 lat, ma zostać uruchomiony na początku 2028 roku. Jednostka FSRU (Floating Storage Regasification Unit) ma przypłynąć do Gdańska w III lub IV kwartale 2027 roku.
Dostawcą pływającego terminala będzie japońska firma Mitsui, wyłoniona w przetargu pod koniec stycznia 2024 roku. Mitsui poniesie koszty budowy statku u koreańskiego wykonawcy, co oznacza, że Gaz-System nie będzie musiał wliczać tej kwoty do swoich nakładów inwestycyjnych.
Przeczytaj też: Laptop gamingowy do 4000 zł. Ranking, czyli jaki model wybrać?
Inwestycja ma zwiększyć możliwości pozyskiwania gazu na polski rynek oraz jego transportu do krajów sąsiednich, co może umożliwić budowę hubu gazowego dla tej części Europy. Uzupełni to potencjał energetyczny kraju rozbudowywany m.in. o nowe farmy na Bałtyku.

Projekt FSRU obejmuje również budowę falochronu (na koszt Urzędu Morskiego w Gdańsku), nabrzeża, podmorskiego gazociągu oraz gazociągu lądowego na trasie Gdańsk-Kolnik-Gardeja-Gustorzyn.
Gazociąg lądowy o długości około 250 km będzie dwukrotnie przechodził pod Wisłą i raz pod Martwą Wisłą. Prezes Gaz-Systemu poinformował, że dotychczas w polskich firmach zakontraktowano usługi i materiały o wartości około 1,8 mld zł. Zakończenie budowy części lądowej planowane jest na koniec 2026 roku.






Nadbrzeże przyszłego gazoportu z potencjałem na dwie jednostki
Nabrzeże dla FSRU, zlokalizowane 3 km od brzegu na wschód od portu w Gdańsku, będzie przystosowane do zakotwiczenia dwóch jednostek FSRU. Zdolności regazyfikacyjne pierwszej jednostki, która ma rozpocząć pracę w 2028 roku, wynoszą 6,1 mld m³ gazu rocznie i zostały w 100% zarezerwowane przez Orlen. Pomorze wyrasta na energetycznego potentata, biorąc pod uwagę nie tylko gazoporty i OZE, ale też elektrownię jądrową.
Gaz-System przeprowadził procedurę Open Season dotyczącą drugiej jednostki FSRU, jednak ze względu na niewystarczające zainteresowanie klientów, operator wycofał się z tego projektu pod koniec 2023 roku. Sławomir Hinc nie wykluczył jednak możliwości powtórzenia procedury w przyszłości, jeśli pojawi się potencjalne zainteresowanie dodatkowymi zdolnościami regazyfikacyjnymi.
Źródło: PAP, Gaz-System. Zdjęcie otwierające: Gaz-System / materiały prasowe.
Część odnośników to linki afiliacyjne lub linki do ofert naszych partnerów. Po kliknięciu możesz zapoznać się z ceną i dostępnością wybranego przez nas produktu – nie ponosisz żadnych kosztów, a jednocześnie wspierasz niezależność zespołu redakcyjnego.