Fani Silent Hill w siódmym niebie. Tak dobrze nie było od kilkunastu lat

2 godzin temu
Przez niemal dekadę bycie miłośnikiem Cichego Wzgórza przypominało bolesną pokutę w czyśćcu, w którym jedynym chlebem powszednim były rozczarowania, skasowane dema pokroju legendarnego P.T. oraz automaty pachinko bezczeszczące wizerunki kult...
Idź do oryginalnego materiału