Niewinne zaproszenie po meczu, kilka komplementów i propozycja dalszej rozmowy na Discordzie. Tak zaczyna się opisana przez Malwarebytes kampania, w której boty podszywające się pod kobiety nawiązują kontakt z graczami „League of Legends”, flirtują z nimi i stopniowo budują zaufanie. Finałem znajomości może być link do płatnych treści na OnlyFans, próba wyłudzenia danych lub przejęcia konta.