Gracze tęsknią za erą PS2 bardziej niż za nowymi grami. I trudno się dziwić

8 godzin temu
W dobie przepalonych budżetów liczonych w setkach milionów dolarów, gier-usług zmuszających do wyrabiania wirtualnych nadgodzin i popremierowych łatek ważących więcej niż sama gra, coraz częściej łapiemy się na jednym - ziewaniu. Patrzymy...
Idź do oryginalnego materiału