Gry AAA bardzo chcą być fotorealistyczne. A zawstydzają je tanie produkcje
Zdjęcie: Wnętrze w Unreal Engine 5.5 z centralnym elementem przypominającym klatkę i wieloma punktami świetlnymi.
Wielcy wydawcy wydają setki milionów dolarów na to, by ich najnowsze hity przypominały interaktywne filmy z idealnie wyrenderowanymi porami na twarzach bohaterów. Tyle iż ten ślepy pęd za fotorealizmem przestał być dowodem technologicznej siły, a stał się wygodną wymówką dla braku artystycznej wizji.

1 godzina temu















