
GTA 6 na premierę nie wykorzysta pełnych możliwości konsol PlayStation i Xbox. Na początku nie będzie można sprawić, aby gra działała z maksymalną płynnością.
W minionym tygodniu GTA 6 trafiło do przedsprzedaży. Gra jest dostępna w zamówieniach przedpremierowych na 4,5 miesiąca przed debiutem, który został zaplanowany na 19 listopada 2026 r. Produkcja studia Rockstar Games początkowo ukaże się wyłącznie na konsolach PlayStation 5 (w tym wersji Pro) oraz Xbox Series X|S. Jednak gracze doświadczą niemałego ograniczenia.
GTA 6 z ograniczoną płynnością na premierę
Rockstar Games przyzwyczaił nas do tego, iż na premierę swoich gier celuje tylko w konsole. To podejście, które nie wymaga od twórców natychmiastowej optymalizacji pod komputery osobiste, charakteryzujące się różnorodnymi konfiguracjami sprzętowymi. W przypadku konsol specyfikacja jest stała: w stajni PlayStation 5 znajdziemy dwie wersje – zwykłą oraz Pro, a Xbox dzieli się na Series X oraz Series S.
Według nowych informacji przekazanych w podcaście „Rock i Borys”, Grand Theft Auto 6 na premierę może być dostępne wyłącznie w jednym trybie: 30 kl./s. Rockstar Games ma wprawdzie pracować nad dwoma trybami: jakości (z blokadą do 30 kl./s) oraz wydajności (w 60 kl./s).
YouTuberzy mieli otrzymać cynk od źródła zaznajomionego z sytuacją w Rockstar Games, iż tryb wydajności pozwalający na grę w 60 kl./s nie będzie gotowy na premierę. Gracze będą musieli poczekać na dalsze aktualizacje i do tego czasu skorzystają wyłącznie z trybu zakładającego najwyższą jakość i ograniczoną płynność rozgrywki.
Doniesienia wskazują również na istotną kwestię dotyczącą Xboxa Series S, który ma wspierać głównie tryb 30 kl./s. Jak wiadomo, jest to konsola o niższej mocy obliczeniowej, zbliżonej do poprzedniej generacji – Xboxa One X wydanego w 2017 r.
Xbox Series S miał swoją premierę w 2020 r. i już wtedy nie należał do najwydajniejszych konsol na rynku. Jest znacznie wolniejszy od Xboxa Series X. Z nowego raportu wynika, iż nie ma gwarancji, iż na słabszej wersji konsoli w ogóle pojawi się wsparcie dla trybu 60 kl./s. Microsoft ma ściśle współpracować z Rockstar Games, aby poprawić wydajność gry na tym urządzeniu.
Duże zaskoczenie ze strony Rockstar Games
PlayStation 5 i Xbox Series X mają już swoje lata. Konsole wydane pod koniec 2020 r. odbiegają od wydajności dzisiejszych komponentów, które znajdziemy w nowoczesnych komputerach. Zaletą konsol od zawsze była jednak optymalizacja. Rockstar najwyraźniej szuka sposobu na wyciśnięcie ostatnich soków z tych platform i docelowo zapewni tryb 60 kl./s kosztem jakości obrazu.
Trudno powiedzieć, jakie funkcje będą zarezerwowane dla konsoli PS5 Pro, wyposażonej w lepszy układ graficzny. Sklep PlayStation Store ujawnia, iż gra ma być „PS5 Pro Enhanced”. Cokolwiek to znaczy w tym przypadku.















