Wyczekiwany pokaz Grand Theft Auto VI przyniósł mnóstwo kapitalnych detali, ale też kubeł zimnej wody dla fanów płynnej rozgrywki. Twórcy potwierdzili, iż na konsolach zagramy tylko w 30 klatkach na sekundę.
GTA 6 i konsolowe ograniczenia
Winny całego zamieszania nie jest brak chęci deweloperów, a po prostu ograniczenia procesorów w PS5 i Xboxach Series X. jeżeli gra całkowicie zapcha CPU złożoną fizyką, sztuczną inteligencją tłumu czy symulacją całego żyjącego świata, żadne obniżanie rozdzielczości nie pomoże.
Zrzucenie pikseli odciąża układ graficzny, a nie procesor. Zresztą, powiedzmy sobie szczerze – przecież to Rockstar. Tradycja musi zostać zachowana. GTA V debiutowało na konsolach w 30 FPS-ach, Red Dead Redemption 2 dokonało dokładnie tego samego i – uwaga – RDR2 do dzisiaj nie doczekało się oficjalnego patcha na 60 klatek na nowej generacji. Piątka dostała swoje uwielbiane 60 FPS dopiero po latach w wersji „Expanded and Enhanced”.
Konsolowe CPU mogą być za słabe na GTA 6 w 60 FPS. | Źródło: Rockstar Games (YouTube)No dobra, ale czy jesteśmy skazani wyłącznie na pokaz slajdów? Niekoniecznie, bo w tle po cichu pojawia się alternatywa w postaci trybu 40 FPS dla posiadaczy telewizorów z odświeżaniem 120 Hz. To idealny kompromis między płynnością a oprawą. Sprawdziło się to chociażby w Starfieldzie, Marvel’s Spider-Man 2 czy odświeżonym The Last of Us. Co ciekawe, deweloperzy nabierają wody w usta, jeżeli chodzi o wydajność na napakowanym PS5 Pro
Płynność płynnością, ale spójrzcie na te detale!
Mimo ograniczeń klatkażu, udostępniony materiał „An Extended Look” – ważący aż 14,2 GB – powala dbałością o detale. Co ciekawe, cały 26-minutowy pokaz działał na zwykłej, bazowej konsoli PlayStation 5 i utrzymywał stabilną płynności. Wizualnie to prawdziwa generacyjna przepaść, co doskonale widać przy porównaniu zaprezentowanej sceny napadu na bar z pamiętnymi wyciekami z 2022 roku.
Diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach. Wśród całego pakietu nowości zauważono trójwymiarową minimapę, mechanikę trzymania się za ręce, obecność manatów w wodzie czy opcję robienia salt w tył. Twórcy odwzorowali choćby wnętrze lodówki bohaterów. Pojawią się też nowe rozwiązania w rozgrywce. Przykładowo oddając niecelne strzały ostrzegawcze, opanujemy sytuację bez konieczności zabijania cywilów czy policjantów, co pozwoli utrzymać niższy poziom poszukiwań. Rockstar zdradził też, iż unika dosłownej satyry politycznej i memów, żeby gra nie zestarzała się po kilku miesiącach.
Pecetowcy jak zwykle muszą uzbroić się w cierpliwość. GTA 6 na PC choćby nie została jeszcze oficjalnie zapowiedziana, a równoległa premiera z konsolami to bujda, w którą chyba nikt już nie wierzy. Oczywiście, jak blaszana edycja w końcu wyjdzie, żaden limit 30 klatek nie będzie jej dotyczył – tam jedynym ograniczeniem będzie grubość portfela i moc Waszych kart graficznych.
Źródło: Rockstar Games (YouTube), Kotaku / Zdj. otwierające: Rockstar Games

3 godzin temu
















