
Sony może śmiać się nam w twarz. Mimo całego hejtu, jaki spadł na markę PlayStation za pomysł pozbycia się płyt Blu-ray, konsola PS5 sprzedaje się w USA lepiej niż rok temu i wygrywa z konkurencją. No i exclusive okrzyknięty mianem „woke” to też hit.
Fani gier wideo przyzwyczaili się już, iż w tym roku otrzymują jedna za drugą złe wiadomości. Z jednej strony Xbox przechodzi kolejną już reorganizację, zwalnia ludzi i gubi uznane studia, z drugiej Electronic Arts rozwiązuje BioWare i zabija Mass Effecta 5, a z trzeciej Sony szykuje nam przyszłość nie tylko bez płyt, ale i czegoś więcej.
Pomysł, by od 2028 r. nowe gry na konsole PlayStation były wydawane wyłącznie cyfrowo, spotkał się, całkiem słusznie, z ogromną krytyką. Do dziś pod postami japońskiej firmy w mediach społecznościowych królują memy z serii „no disc, no buy” czy „for the payers”. Miesiące jednak mijają, a Sony zdania nie zmienia.
I nic dziwnego, bo PS5 w 2026 r. schodzi jak świeże bułeczki
Mimo konstruktywnej krytyki kierowanej w stronę Sony, wulgarnego hejtu wylewającego się na firmę, a także kolejnych podwyżek cen PS5 związanych z globalnym kryzysem dostępności pamięci do komputerów wywołanym przez AI, kolejne egzemplarze PS5 wciąż znajdują nabywców. Nowe dane właśnie spłynęły z USA.
Seems Sony/Playstation had a crazy month in the US:
– PS5 sold 22% more units year over hear despite having a higher price
– It was the only console with more sales year over year
– Wolverine was #1 best selling game of september and #11 overall for calender 2026 year pic.twitter.com/QgwPcaf8OF
Mat Piscatella, analityk z firmy Circana, zamieścił w serwisie Bluesky swoją analizę amerykańskiego rynku gier wideo, w której sporo uwagi poświęcił Sony oraz PlayStation 5. Z udostępnionych danych wynika, iż po kilku miesiącach od wybuchu kryzysu wizerunkowego związanego z płytami Blu-ray firma ma się za oceanem całkiem nieźle.
Łączna liczba sprzedanych sztuk wszystkich konsol w Stanach Zjednoczonych może i zmalała o 3 proc., ale to problem wyłącznie dla Nintendo i Microsoftu. Z kolei szefostwo Sony może otwierać szampana, bo wrześniowe wyniki sprzedaży jednostkowej w ujęciu r./r. dla trzech głównych platform prezentują się następująco:
- Switch 2, sprzedaż jednostkowa – spadek o 14 proc.;
- Xbox Series, sprzedaż jednostkowa – spadek o 27 proc.;
- PlayStation 5, sprzedaż jednostkowa – wzrost o 22 proc..
Można wysnuć wniosek, iż klienci mają w nosie to, iż kupowane dziś konsole za nieco ponad rok nie będą dostawały już gier na płytach Blu-ray. Pamiętajmy przy tym, iż omawiane powyżej dane dotyczą USA i nie uwzględniają trendów w np. Europie, ale rynek amerykański od zawsze był w świecie gamingu najważniejszy.
Mat Piscatella, analityk Circana – jego pełna analiza dostępna w serwisie BlueskyWarto jednak dodać, iż dla Amerykanów ceny produkcji w wersji cyfrowej nie są aż tak zaporowe, jak dla osób z mniej zamożnych państw – takich jak chociażby Polska. Za gry płacimy mniej więcej tyle samo, co oni, a zarabiamy dużo mniej. Do tego Sony zaczęło u nas brzydko kombinować z dynamicznymi cennikami…
Czarnym koniem Sony okazał się natomiast superbohater w żółtym spandeksie
Rosomak od Insomniac Games krytykowany za uproszczenia w mechanice oraz modele postaci kobiecych, przez wielu krytyków (tudzież internetowych krzykaczy i frustratów) został okrzyknięty grą „woke”. Sam przy Marvel’s Wolverine świetnie się bawiłem, no ale prawdą jest, iż nie zebrała najlepszych recenzji.
Tylko co z tego? Wedle analityka to właśnie ten konkretny exclusive był na amerykańskim rynku głównym motorem napędowym wzrostu sprzedaży PlayStation 5 we wrześniu 2026 r. Na wykresie prezentującym jej wolumen widać wyraźnie skok właśnie w okolicy tego tygodnia, gdy miała miejsce premiera Marvel’s Wolverine.
Thank you for making #WolverinePS5 #1 in September! pic.twitter.com/yE4bzalhb5
— James Stevenson (@JamesStevenson) October 22, 2026Gra dostępna wyłącznie na konsole PlayStation 5 sporo również zarobiła oraz przebiła we wrześniu 2026 r. na wykresach sprzedaży w Stanach Zjednoczonych choćby produkcje multiplatformowa. Marvel’s Wolverine okazał się tam największym hitem Sony od czasu premiery Helldivers 2, która miała miejsce w sierpniu 2025 r..
Oczywiście trzeba pamiętać, iż w Stanach Zjednoczonych swój udział w sukcesie Sony mogło mieć również nowe NBA 2K27, a do tego wiele osób, i to z całego świata, może decydować się na zakup PS5 w związku ze zbliżającą się premierą GTA 6. To gra Rockstara jest najbardziej oczekiwaną produkcją roku, a może i dekady…
Czas przy tym pokaże, jak będą wyglądały wyniki finansowe Sony po tym, jak kurz po premierze GTA 6, które można kupić przedpremierowo wyłącznie na konsolach i tylko w wersji cyfrowej, opadnie. Gra z czasem ma trafić również na komputery osobiste, a na kolejną premierę tej rangi będziemy czekać pewnie latami.

PS W ramach ciekawostki warto zaś dodać, iż Rosomak na liście najlepiej sprzedających się gier w Polsce trafił na podium. Jak podaje videogamespoland.pl, ustąpił miejsca jedynie rodzimemu The Blood of Dawnwalker oraz EA Sports FC 27 (czyli nowej odsłonie serii, która kiedyś nosiła nazwę FIFA).















