Steam nie do zatrzymania. Platforma Valve śrubuje kolejne wyniki. Steam przekroczył barierę 42 milionów użytkowników zalogowanych jednocześnie, bijąc rekord ustanowiony zaledwie kilka miesięcy temu. Ale to nie tylko tłumy graczy – za frekwencją idą gigantyczne pieniądze, które czynią miniony grudzień najlepszym w historii serwisu.
Według danych serwisu SteamDB, historyczny moment nastąpił wczoraj o godzinie 14:00 czasu UTC. Licznik concurrent users (CCU) pokazał wówczas ponad 42 miliony osób. Poprzedni rekord, wynoszący 41,6 mln, utrzymał się krótko – ustanowiono go w październiku 2025 roku.
Analiza danych z ostatnich lat pokazuje fascynującą dynamikę rozwoju platformy Gabe’a Newella. Przed erą COVID-19 Steam rósł w stabilnym, ale powolnym tempie ok. 4,5% rocznie. Rok lockdownów przyniósł eksplozję (+31,5%), po której nastąpiła faza stabilizacji. w tej chwili platforma znajduje się w fazie solidnego wzrostu na poziomie ok. 13%, co jest wynikiem znacznie lepszym niż w czasach przedpandemicznych. Dla perspektywy: jeszcze w marcu 2020 roku, na początku globalnej kwarantanny, platforma świętowała przekroczenie progu 20 milionów użytkowników. Dziś ten wynik został podwojony z nawiązką.
Co najważniejsze dla Valve, rosnąca liczba użytkowników przekłada się na realne zyski – w przeciwieństwie do konkurencyjnego Epic Games Store, który mimo wzrostu bazy graczy ma problemy ze zwiększaniem przychodów ze sprzedaży gier firm trzecich.
Według szacunków firmy Alinea Analytics, grudzień 2025 był najbardziej dochodowym grudniem w historii Steama. Platforma wygenerowała w tym miesiącu ponad 1,6 miliarda dolarów przychodu brutto. To wzrost o 22,7% rok do roku. Wynik ten przebił choćby legendarne rezultaty z grudnia 2020 roku (1,4 mld USD), kiedy to cały świat siedział w domach przed komputerami. Wygląda na to, iż pozycja hegemona na rynku PC jest niezagrożona, a właściciel Valve ma powody do otwierania szampana.

2 godzin temu












