Pewien internauta połączył system Home Assistant z oprawą graficzną rodem z pierwszych gier z serii Pokémon. Efekt to w pełni funkcjonalny, dwuwymiarowy plan mieszkania w stylu pixel-art, który steruje urządzeniami w czasie rzeczywistym.
Nostalgiczny pixel-art zamiast nudnego renderu
Większość osób budujących wizualny plan swojego smart home wybiera trójwymiarowe programy w stylu Sweet Home 3D czy Blendera. Użytkownik Reddita o pseudonimie u/anonym9173 postanowił pójść pod prąd i skorzystał z poradnika stworzonego przez u/katschung.
Fragment poradnika z Reddita.Cały rzut mieszkania powstał w darmowym programie graficznym GIMP. Autor wykorzystał gotowe darmowe zestawy kafelków (tak zwanych tilesetów), z których od lat składa się dwuwymiarowe gry RPG. Nie wszystko dało się jednak przekleić z gotowców. Meble, takie jak szafka pod telewizor czy wieszak na kurtki w przedpokoju, trzeba było narysować piksel po pikselu od zera.
Pixel-artowa grafika to nie tylko ładny obrazek, bo interfejs natychmiast reaguje na to, co dzieje się w fizycznym mieszkaniu. System jest w pełni zsynchronizowany z czujnikami ruchu i inteligentnym oświetleniem. Gdy wchodzisz do pokoju, na ekranie w tym samym miejscu zapala się łuna światła, której jasność zmienia się dynamicznie.
Interfejs Home Assistant. | Źródło: Reddit (u/anonym9173)Żeby wyłączyć fizyczną lampę w salonie, wystarczy kliknąć jej miniaturę na ekranie. Wszystkie przyciski sterujące zrobiono jako całkowicie przezroczyste, dzięki czemu nie zasłaniają retro grafiki. Z kolei przytrzymanie palca lub kursora na danym przedmiocie wywołuje menu ze szczegółowymi ustawieniami.
Świetnie rozwiązano też kwestię sprzętu RTV. Gdy telewizor działa, jego czarny ekran na planie zaczyna świecić, a kliknięcie w niego uruchamia w przeglądarce pełnoprawnego wirtualnego pilota – użyto do tego darmowych wtyczek Browser Mod oraz Universal Remote Card.
Co ciekawe, na planie widać nawet, czy ktoś siedzi przy biurku. Dzięki czujnikom strefowym ekrany dwóch stanowisk komputerowych w tym samym pokoju zapalają się na dashboardzie niezależnie od siebie tylko wtedy, gdy dana osoba faktycznie przy nich pracuje.
Tryb nocny zdradzi, czy pamiętałeś o wyłączeniu światła
Ten nietypowy interfejs Home Assistant dostosowuje swój wygląd do pory dnia. Mamy tu klasyczny podział na wersję jasną i ciemną, a przełączanie pomiędzy nimi odbywa się na podstawie wschodu i zachodu słońca w Twojej lokalizacji.
Nie chodzi tylko o bajer wizualny. Tryb nocny pełni bardzo praktyczną funkcję – tuż przed snem wystarczy rzucić okno na ekran monitora lub tabletu, by od razu dostrzec jasne punkty na ciemnej mapie i upewnić się, iż nie zostawiliśmy zapalonego światła w piwnicy czy kuchni.
Stylistyka retro Pokémonów pokazuje, iż inteligentny dom wcale nie musi wyglądać jak chłodne, korporacyjne centrum dowodzenia. A najlepsze w tym wszystkim jest to, iż motyw Pokémonów to dopiero początek. Sam autor wspomina, iż aż się prosi, by w ten sam sposób przenieść na ekran klimat z The Legend of Zelda.
Źródło: Reddit, KOCPC Chinese / Zdj. otwierające: Reddit (u/katschung), Canva

3 godzin temu













