Trzeba przyznać, iż instalacja systemu Windows 11 to istna droga przez mękę. Ujrzenie pulpitu wymaga wykonania kilkunastu kliknięć, podczas których jesteśmy zachęcani dosłownie do wszystkiego. Gigant technologiczny uczynił sobie z konfiguracji tablicę reklamową. Irytacja konsumentów sięga zenitu, a gdy dołożymy do tego porównanie poprzednich wersji, to robi się jeszcze gorzej.
Windows na przestrzeni lat instalował się praktycznie sam. Dopiero niedawno Microsoft oszalał
Instalowałem tytułowe oprogramowanie zaledwie kilka miesięcy temu. Byłem w szoku ile to trwa i jak wiele trzeba się naklikać, by zobaczyć charakterystyczny pulpit. Czułem autentyczne zmęczenie, ale najwidoczniej nie jestem w tym odosobniony. Redakcja portalu Neowin przygotowała intrygujące zestawienie, które pokazuje jak doświadczenie konfiguracyjne ulega pogorszeniu z każdą kolejną odsłoną systemu.
Spójrzcie tylko na poniższe zrzuty ekranu prezentujące wszystkie ekrany wyskakujące podczas instalacji systemu niechlubnego Windows Vista, który niedługo skończy dwadzieścia lat. Microsoft prosił nas wtedy tylko o założenie konta, wskazanie hasła, połączenie się z siecią i zachęcał do wybrania tapety czy awatara. Nie było wtedy mowy o reklamach czy zachętach do przyznania uprawnień lub wykupienia subskrypcji. Doskonale pamiętam ówczesną prostotę i tak bardzo za nią tęsknię.
Windows Vista – wszystkie etapy procesu instalacyjnego / Źródło: NeowinNiemalże identycznie wyglądało to w przypadku Windows 7 – zastosowano wyłącznie inną estetykę, bardziej poważną i profesjonalną. przez cały czas jednak próżno szukać reklam czy rozpraszaczy.
Windows 7 – wszystkie etapy procesu instalacyjnego / Źródło: NeowinPotem przyszedł czas na Windows 8, który choćby zaoferował konsumentom wybór motywu oraz opcję automatycznego dostosowania najważniejszych ustawień. przez cały czas górowała prostota, jedyną wadą było sprytne ukrycie przycisku pozwalającego na korzystanie z komputera w trybie offline. Życie wciąż wydawało się proste.
Windows 8 – wszystkie etapy procesu instalacyjnego / Źródło: NeowinCo ciekawe, choćby w przypadku Windows 10 nie było żadnych utrudnień czy reklam. Wystarczyło jedno kliknięcie, by zrezygnować z zakładania konta Microsoft. Potem jednak producent oszalał, inaczej tego nie umiem nazwać.
Windows 10 – wszystkie etapy procesu instalacyjnego / Źródło: NeowinWindows 11 to jazda bez trzymanki i raczej będzie tylko gorzej, niestety
Trudno to objąć rozumem, ale instalacja systemu Windows 11 składa się z 18 ekranów, szeregu próśb o chwilę cierpliwości, niepotrzebnego czasu spędzanego na czekaniu i obserwowaniu zachęt do opłacenia subskrypcji. Microsoft kusi abonamentem biurowym, gamingowym, przeglądarką Edge oraz kilkoma innymi zbędnymi rzeczami. Chyba nie muszę też dodawać braku możliwości skorzystania z trybu offline.
To nie instalacja oprogramowania, to piekło / Źródło: NeowinLepiej raczej nie będzie. Microsoft przyzwyczaja ludzi do skomplikowanych i wydłużanych procesów, które są opatrzone estetycznymi grafikami i miłymi prośbami. Pozostaje mieć nadzieję, iż kolejna iteracja systemu (jeśli w ogóle się kiedyś ukaże) będzie choć trochę mniej upierdliwa.
Źródło: Neowin / Zdjęcie otwierające: Microsoft, unsplash.com (@resumegenius)

2 godzin temu















