W ostatnich tygodniach w sieci powróciła dyskusja o wyższości (lub na odwrót) dystrybucji cyfrowej od fizycznej. Informowano chociażby o rezygnacji z płyt Blu-ray w konsolach PlayStation czy usunięciu setek filmów na kontach PlayStation z powodu wygaśnięcia umowy licencyjnej. Teraz po głowie dostaje się marce Disney, która potwierdza usunięcie (tymczasowe) rozdzielczości 4K oraz HDR w niektórych europejskich krajach.