Koniec BioWare zaczął się 19 lat temu. EA zamknęło legendarne studio od Baldur’s Gate i Mass Effect, bez którego nie byłoby polskiego Wiedźmina

1 godzina temu
Niespełna dwa miesiące temu pytałem na tych łamach, czy BioWare w ogóle jeszcze istnieje. 21 października Electronic Arts odpowiedziało jednym suchym akapitem w komunikacie do pracowników. To dobry moment, żeby opowiedzieć tę historię od początku - od trzech lekarzy z Edmonton, przez Piotra Fronczewskiego i pierwszego Wiedźmina, aż po dzień, w którym pasja ostatecznie przegrała z arkuszem kalkulacyjnym.
Trzydzieści jeden lat historii i kilkanaście wielkich gier, które zdefiniowały cały gatunek. Miliony graczy, którzy po raz pierwszy zżyli się z drużyną stworzoną z pikseli. A na sam koniec? Jeden krótki akapit w wewnętrznym mailu. „W BioWare mieliśmy niewielki zespół pracujący nad wczesną fazą rozwoju nowego Mass Effecta. Podjęliśmy decyzję …
Idź do oryginalnego materiału