Koniec zależności od azjatyckich chipów? Bruksela sypnęła kolejnymi milionami na niemieckie fabryki

1 godzina temu
Bruksela znów otwiera portfel dla niemieckiego przemysłu chipowego. Kolejny pakiet pomocy dla czterech mniej rozpoznawalnych graczy, czyli producentów płytek z węglika krzemu, tranzystorów mocy i sprzętu pomiarowego, zaakceptowany przez KE. Decyzja zapada po przyjęciu propozycji Chips Act 2.0 i pokazuje, jak Komisja stosuje własne zasady pomocy państwowej w praktyce. Niemcy po raz kolejny wychodzą na prowadzenie w wyścigu o unijne pieniądze na półprzewodniki.
Idź do oryginalnego materiału