Kreatywność fanów gier Bethesdy nie zna granic, czego dowodem jest wyzwanie, jakiego podjął się pewien gracz The Elder Scrolls IV: Oblivion Remastered. Choć walczy z nim już od niemal roku, a efektów nie widać, nie zamierza się poddać.
Kreatywność fanów gier Bethesdy nie zna granic, czego dowodem jest wyzwanie, jakiego podjął się pewien gracz The Elder Scrolls IV: Oblivion Remastered. Choć walczy z nim już od niemal roku, a efektów nie widać, nie zamierza się poddać.