Leaki ujawniły liczbę sal w Pokémon Winds & Waves

1 dzień temu

Mimo szczątkowych oficjalnych informacji jakie są dostępne na temat Pokémon Winds & Waves, w sieci nie brakuje kolejnych przecieków. Dotyczą one nadchodzącej odsłony serii. Najnowsze doniesienia sugerują, iż produkcja zachowa jeden z najbardziej charakterystycznych elementów głównego cyklu gier Pokémon. Będzie miała osiem sal treningowych i tylu samych Liderów Sal.

Informacje pochodzą od znanego leakera Centro Leaks, który opublikował grafikę przedstawiającą rzekomą mapę świata gry. Z przecieku wynika, iż nowy region będzie składał się z wielu rozsianych po oceanie wysp. Tylko osiem z nich natomiast ma oferować starcia z Liderami Sal. Na ten moment Game Freak nie potwierdziło autentyczności tych informacji, dlatego należy traktować je wyłącznie jako nieoficjalne doniesienia.

Jeśli przeciek okaże się prawdziwy, gracze zmierzą się z następującymi typami sal:

  • Trawiastą,
  • Trującą,
  • Latającą,
  • Walczącą,
  • Mroczną,
  • Normalną,
  • Stalową
  • Baśniową.

Taki zestaw nie odbiega od standardu znanego z większości głównych odsłon serii, które od czasów pierwszych gier konsekwentnie wykorzystywały system ośmiu sal treningowych.

Jednocześnie nie wiadomo jeszcze, czy twórcy pozwolą odwiedzać sale w dowolnej kolejności, jak miało to miejsce w Pokémon Scarlet i Pokémon Violet. To jedna z kwestii, na którą fani czekają najbardziej, ponieważ bardziej otwarta struktura rozgrywki spotkała się z pozytywnym odbiorem wielu graczy.

Pokémon Winds & Waves ma wprowadzić graczy do zupełnie nowego regionu inspirowanego Azją Południowo-Wschodnią. Według dotychczasowych informacji świat gry zaoferuje tropikalne wyspy, gęste dżungle, plaże, wulkany oraz podwodne lokacje. Oficjalnie potwierdzono także trójkę Pokémonów startowych: trawiastego Browta, ognistego Pombona oraz wodnego Gecquę.

fot. Game Freak

Premiera Pokémon Winds & Waves planowana jest na 2027 rok wyłącznie na konsolę Nintendo Switch 2. Do tego czasu z pewnością pojawi się jeszcze wiele przecieków, jednak dopiero oficjalne materiały Game Freak potwierdzą, ile z nich okaże się zgodnych z rzeczywistością.


fot główna: Game Freak

Idź do oryginalnego materiału