Mam problem z The Blood of Dawnwalker. Polacy zbyt wysoko się cenią [OPINIA]

1 godzina temu
Zdjęcie: Młody wojownik z długimi włosami i pazurami na dłoni przytrzymuje rytualny miecz, w tle ognisty zachód z halo słońca nad górami.


Polskie The Blood of Dawnwalker ma w sobie wszystko, by zachęcić do zabawy wygłodniałych fanów Wiedźmin 3: Dziki Gon. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości. Jednocześnie nie uważam, żeby to wystarczyło, aby w 2026 r. gra warszawskiego studia...
Idź do oryginalnego materiału