Wygląda na to, iż McDonald’s chce zachęcić graczy do częstszego odwiedzania swoich restauracji. Do oferty trafiło bowiem specjalne menu gamingowe, które zawiera nie tylko standardowe jedzenie. Gadżet dołączany do zestawu rozwiązuje jeden z największych problemów: jak grać i jednocześnie jeść?
Już nigdy nie będziesz AFK. McDonald’s rozwiązał ten problem
Jedzenie i granie to niezbyt dobrana para – zwłaszcza w produkcjach wieloosobowych. Odłożenie pada choć na chwilę często skutkuje zostawieniem naszej postaci bez kontroli, a co za tym idzie – stajemy się bardzo łatwym celem. Stąd już prosta droga do zostania wyrzuconym z meczu czy wpisaniem na czarną listę. Wszystko przez chęć wzięcia małego gryza czy otworzenia drzwi kurierowi.
McDonald’s najwidoczniej doskonale zdaje sobie sprawę z tego odwiecznego problemu. Dlatego też do oferty tureckiego oddziału trafiło menu gamingowe składające się z kanapki Big Mac, 8 cebulowych krążków, średnich frytek, średniego napoju i wyjątkowego gadżetu Archie.
Źródło zdjęcia: McDonald’sMowa o żółtym klipsie w kształcie charakterystycznego logo korporacji. Zasada działania jest bardzo prosta: wkładamy gadżet pomiędzy gałki analogowe, co skutkuje wymuszeniem minimalnego ruchu. Dzięki temu nasza postać wciąż uznawana jest za aktywną, znika zatem ryzyko wyrzucenia nas za brak aktywności.
Brzmi dosyć przyjemnie, prawda? Szkoda tylko, iż oferta nie trafiła do Polski – przynajmniej na razie. Mamy jednak dowód, iż niektóre problemy można rozwiązać w bardzo prosty sposób i dzięki temu upiec dwie pieczenie na jednym ogniu.
Źródło tekstu: Digital Trends, McDonald’s / Zdjęcie otwierające: Sony, McDonald’s

7 godzin temu















