Nawet Jennifer Hale nie wie, czy Shepard powróci w najnowszym Mass Effect

3 dni temu

Choć BioWare potwierdziło, iż pracuje nad nową grą z serii Mass Effect, to nie ujawnia żadnych szczegółów na temat samej produkcji. Fanów od dawna nurtuje jednak jedna kwestia: Czy komandor Shepard powróci? Pytanie pada tak często z ust graczy, iż swoje zdanie w tej sprawie ma już choćby sama komandor Shepard.

Czy Shepard powróci w najnowszym Mass Effect?

Jennifer Hale, aktorka, która użyczyła głosu żeńskiej wersji komandor Shepard wyznała niedawno, iż sama nie wie czy postać, którą odgrywała powróci w najnowszej odsłonie serii. W wywiadzie dla podcastu Behind the Voice, Jennifer stwierdziła, iż jeżeli fani chcą jednoznacznej odpowiedzi, powinni zwrócić się bezpośrednio do BioWare.

“Nie mam pojęcia. Zawsze powtarzam fanom: słuchajcie, jeżeli chcecie by Shepard wrócił lub powróciła w kolejnej grze napiszcie maila do studia i powiedzcie im to. Może w końcu odpowiedzą. Nie wiem czy Shepard powróci, ale bardzo bym tego chciała”

Podczas wywiadu, Hale wspomniała też jak wielkim wydarzeniem było dla niej ujrzeć kobiecą wersję komandora Sheparda – nazywaną przez fanów FemShep – na okładce Mass Effect 3.

“Nigdy nie zapomnę gdy pierwszy raz ujrzałam tę okładkę. Przy trzeciej grze zrobili ją dwustronną, co było czymś niezwykłym. Byłam wtedy o północy w GameStopie radośnie promując trzecią częścią. Reżyser gry, Carey Hudson, to cichy, spokojny i skromny człowiek, który unika rozgłosu. Nagle ktoś kładzie przede mną tę dwustronną okładkę, prosi o jej podpisanie, a ja niemal zalewam się łzami. Wtedy wstałam, weszłam na krzesło i przykładając dłonie do ust krzyknęłam: Caseyu Hudsonie: dziękuję!”

Podczas rozmowy aktorka opowiadała również, jakie wrażenie wywarł na niej zwiastun zbiorczego wydania Mass Effect (Edycji Legendarnej), w którym po raz pierwszy na większą skalę promowano graną przez nią komandor Shepard.

“Z tego co kojarzę to były czasy pandemii, to znaczy jakoś 2021 lub 2022 rok, gdy wypuszczano Edycję Legendarną. W zwiastunie do tej wersji gry pojawiała się FemShep. Nigdy nie było zwiastunu, w którym pojawiała się żeńska wersja tej postaci. Byłam oszołomiona, zaczęłam płakać. Z jakiegoś powodu chwyciłam za telefon i zapragnęłam podzielić się tym ze wszystkimi. Nagrałam to. Mówiłam innym: ‘właśnie to obejrzałam, to jest cudowne’. W tym jednym momencie chciałam rozmawiać ze wszystkimi naraz.”

Co do najnowszej odsłony Mass Effect, BioWare wciąż nie ujawnia zbyt wielu szczegółów, wypuszczając jedynie enigmatyczne wiadomości dla fanów. W 2025 roku, podczas N7 Day (07.11), dnia Mass Effect, twórcy pokazali kilka nowych grafik. W nich zobaczyć mogliśmy Krogańską Wojnę Domową i znane z gry Przekaźniki Masy służące do przenoszenia się między galaktykami. Producent wykonawczy BioWare, Mike Gamble, zarzeka się jednak na Social Mediach, iż “wszystko co oglądamy na N7 Day jest ze sobą połączone”. Nam pozostaje trzymać kciuki, by kolejna część serii w dużej mierze powtórzyła sukces oryginalnej trylogii, a nie podążyła ścieżką Andromedy.


Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.


Idź do oryginalnego materiału