Bungie kontynuuje balansowanie Marathon, a na celowniku znalazła się jedna z najmocniejszych broni w grze. Joe Ziegler, reżyser projektu, potwierdził, iż Biotoxic Disinjector zostaje osłabiony, bo jego dominacja zaczęła wymykać się spod kontroli.
35% mniej obrażeń
Zmiana jest konkretna – broń traci aż 35% zadawanych obrażeń. To duży cios dla graczy, którzy opierali swoją strategię na jej sile ognia, szczególnie w starciach na krótkim i średnim dystansie. Ziegler nie owijał w bawełnę, przyznając, iż Disinjector był po prostu „zbyt mocny” i wymagał natychmiastowej reakcji.

To dopiero początek zmian
Twórcy zaznaczają, iż obecny nerf może nie być ostateczny. W przyszłości broń może doczekać się kolejnych poprawek, niekoniecznie ograniczających się tylko do obrażeń. Równolegle wzmacniane są inne elementy rozgrywki, jak Recon Shell i jego Echo Pulse, co ma zachęcić graczy do eksperymentowania z różnymi stylami gry.

Większa przebudowa balansu w drodze
Zmiany w Biotoxic Disinjector to tylko fragment większej aktualizacji. W połowie sezonu Bungie planuje przyjrzeć się także innym elementom, w tym karabinom snajperskim, celownikom termicznym, tarczom typu bubble shield oraz obrażeniom od noży. Patch trafi do gry 14 kwietnia i może znacząco przetasować obecne meta. Marathon wyraźnie wchodzi w fazę intensywnego balansowania, gdzie żadna dominująca strategia nie może czuć się bezpiecznie przez zbyt długi czas.
Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.

13 godzin temu












