Nie bójmy się AI w grach. Dla małych zespołów to wielka szansa
Zdjęcie: Robot humanoidalny na tle cyfrowej sceny z unoszącymi się cyframi binarnymi i ekranami danych.
Sztuczna inteligencja w gamedevie budzi popłoch, a rzekomi obrońcy jakości rwą włosy z głowy na samą myśl o maszynowych przekładach. Trzeba jednak przyznać, iż bez algorytmów większość niszowych produkcji nigdy nie przemówiłaby do nas (i do obywateli wielu innych krajów) w ojczystym języku. To nie jest artykuł o tzw. AI slopie czy asset flipach, tylko o AI-owych tłumaczeniach gier. Czyli wielkiej szansie dla maleńkich.

1 godzina temu
















