
Rozwiązania proste, a przy tym mogące ratować ludzkie życie – tak o zwycięzcach powiedział James Dyson, założyciel firmy Dyson.
Tegoroczna edycja konkursu była rekordowa pod względem liczby zgłoszeń. Początkujący inżynierowie zaproponowali w sumie 2294 projektów. Pochodziły z 28 państw i regionów.
Ostatecznie wybrano dwa. Zwycięzcy Konkursu Nagroda Jamesa Dysona 2026 otrzymali 30 tys. funtów nagrody za swoje wynalazki.
Sentinel to zwycięzca międzynarodowy w kategorii zrównoważonego rozwoju
Jest to czujnik wykrywający uszkodzenia konstrukcyjne budynków, opracowany przez Aldreia Onga, inżyniera budownictwa i absolwenta De La Salle University. Urządzenie umożliwia wykrywanie potencjalnie niebezpiecznych uszkodzeń konstrukcyjnych powstałych w wyniku trzęsień ziemi oraz pomaga identyfikować budynki zagrożone zawaleniem.
Sentinel wykonany jest z betonu o adekwatnościach samoczujnikowych, zawierającego materiały przewodzące, które umożliwiają przepływ prądu elektrycznego przez element. Gdy w betonie pojawiają się pęknięcia lub inne uszkodzenia, zmienia się jego rezystancja elektryczna, co stanowi mierzalny sygnał potencjalnego uszkodzenia konstrukcji. Wbudowane elektrody łączą każdy czujnik z niewielkim modułem elektronicznym, który monitoruje te zmiany i porównuje je z wartościami początkowymi. W przypadku wykrycia istotnej zmiany dane są przesyłane bezprzewodowo do internetowego panelu monitorowania, umożliwiając inżynierom zdalną i bieżącą ocenę stanu technicznego budynku – wyjaśniono.
Jak skomentował James Dyson, Aldrei w swoim projekcie Sentinel w „pomysłowy sposób przekształcił element powszechnie stosowany w budownictwie w niedrogi czujnik, który wykrywa pęknięcia i zapewnia wczesne ostrzeganie o uszkodzeniach”.

– To niezwykle innowacyjne rozwiązanie, które pozwala wykrywać problemy, zanim doprowadzą do kosztownych konsekwencji, a co ważniejsze – może zapobiec sytuacjom, w których ludzie mieszkają lub pracują w budynkach zagrożonych zawaleniem – stwierdził założyciel firmy Dyson.
Sentinel został zaprojektowany z myślą o przystępnej cenie, co ma pozwolić na wdrożenie rozwiązania na szeroką skalę. Jako iż rozwiązanie wykorzystuje element stosowany w konstrukcjach żelbetowych, czujniki Sentinel można instalować bezpośrednio podczas budowy, bez konieczności dodawania osobnych elementów konstrukcyjnych.
Czujniki Sentinel zostały już wbudowane w jeden z budynków na Filipinach, gdzie są testowane w rzeczywistych warunkach.
Z kolei drugi finalista to projekt Rumble Rims – zwycięzca międzynarodowy w kategorii medycznej
Jest to urządzenie opracowane przez Radhikę Saran, Cleo Pontone i Sophię DeVito z Uniwersytetu Harvarda. Jego celem jest zapobieganie dalszym urazom mózgu u sportowców w wyniku niewykrytych wstrząśnień mózgu. Niedrogi zestaw nagłowny wykorzystuje technologię śledzenia ruchu gałek ocznych dzięki podczerwieni. Pozwala to na przeprowadzenie badań przesiewowych w kierunku wstrząśnienia mózgu bezpośrednio przy boisku. Rozwiązanie wspiera również podejmowanie bezpieczniejszych decyzji dotyczących powrotu zawodników do gry.

Jak przyznają triumfatorki, wstrząśnienia mózgu w sporcie młodzieżowym stały się czymś, co traktowane jest „niemal jak codzienność, mimo ich długofalowych konsekwencji neurologicznych”. Tymczasem jak przekonują, można tworzyć rozwiązania zwiększające bezpieczeństwo i ochronę zdrowia. Naukowczynie mają nadzieję, iż za sprawą nagrody uda się rozwijać projekt i przeprowadzić testy pilotażowe, mogące sprawić, iż Rumble Rims będzie dostępny przy każdym boisku sportowym.

– Tegoroczni międzynarodowi zwycięzcy, Sentinel i Rumble Rims, odpowiadają na poważne zagrożenia dla życia i zdrowia, proponując niezwykle proste rozwiązania. Ich wynalazki mogą ratować życie – i właśnie takie odważne myślenie chciałem wspierać, gdy 21 lat temu powołałem do życia Konkurs Nagroda Jamesa Dysona. Oba projekty w pełni zasługują na to wyróżnienie – stwierdził James Dyson.
Jak do tej pory przez dwadzieścia jeden lat istnienia konkursu przyznano ponad 400 nagród. Łączna ich kwota wyniosła ponad 1,5 mln funtów.

















