Niektóre kartridże z grami na Nintendo Switch 2 nie będą zawierać danych wybranej produkcji. Nośnik wyposażony zostanie wyłącznie w klucz uprawniający do pobrania, zainstalowania oraz uruchomienia tytułu. Niezbędne okaże się jednak włożenie karty do konsoli, gdy najdzie nas ochota na rozgrywkę. Wymóg połączenia z internetem wystąpi natomiast wyłącznie podczas pierwszej próby aktywacji kupionego egzemplarza. To wymowny krok w stronę zakończenia wsparcia dla fizycznych nośników.
Nintendo Switch 2 coraz bliżej pełnej cyfryzacji
Wczorajszy dzień był pełen wrażeń dla zwolenników japońskiego producenta. Nowy sprzęt zadebiutuje już 5 czerwca bieżącego roku i wprowadzi szereg usprawnień w stosunku do poprzedniej generacji. Doczekamy się większego ekranu, wyższej rozdzielczości, przeprojektowanych kontrolerów, dedykowanej funkcji GameChat oraz pojemniejszej przestrzeni masowej. Nie zabrakło oczywiście zapowiedzi wielu gier czy akcesoriów.
- Sprawdź także: Nintendo Switch 2 oficjalnie. Wiemy, kiedy trafi do sklepów
Koncern nie zdradził wszystkiego podczas cyfrowego wydarzenia. Sporo informacji ujawniono dopiero potem – zarówno w mediach społecznościowych, jak i na oficjalnej stronie urządzenia. Mowa chociażby o „Game-Key Card”, czyli nieco innej formie fizycznych kartridży. Różnią się od nich tym, iż nie zawierają wszystkich danych nabytej gry. Zamiast tego pełnią rolę „klucza” uprawniającego do pobrania pełnej wersji produkcji bezpośrednio z sieci.

Jak to wszystko dokładnie działa? Pierwszym krokiem jest włożenie kartridża do konsoli, a następnie pobranie produkcji – dopiero wtedy będziemy mogli ją uruchomić. Wszystkie instrukcje będą wyświetlane na ekranie konsoli, więc nikt nie powinien czuć się zagubiony. Producent informuje jednak, iż na samym początku należy upewnić się czy Nintendo Switch 2 lub karta microSD Express posiada wystarczająco wolnego miejsca. jeżeli nie, to oczywiście nie zdołamy zainstalować tytułu.

Warto przy okazji odnotować, iż aktywne połączenie internetowe jest wymagane wyłącznie do pierwszego uruchomienia gry. Później można bawić się całkowicie offline, co jest bardzo dobrą wiadomością. Cyfrowo-fizyczny kartridż należy jednak umieścić w konsoli za każdym razem, gdy chcemy włączyć daną produkcję.
Nintendo Today! (Android) – pobierz aplikację z naszej bazy danych
Deweloperzy i gracze będą zadowoleni?
Niestety producent nie informuje czy istnieje możliwość odsprzedaży takich gier. Pozostaje trzymać kciuki, iż tak – certyfikat powinien znajdować się bezpośrednio na kartridżu i nie być przypisywany do konkretnego konta czy konsoli. Taką prawdopodobnie nadzieję mają wszyscy gracze, zobaczymy co przyniesie rzeczywistość.
Mimo wszystko mamy do czynienia z dosyć intrygującym zabiegiem. Nintendo oczywiście nie podaje powodów podjęcia takiej decyzji, ale osobiście nasuwają mi się na myśl dwa argumenty. Pierwszym jest oczywiście chęć powolnego odejścia od fizycznych nośników.
- Przeczytaj również: To oficjalny koniec PS4. Sony podjęło wymowną decyzję
Nie można też przejść obojętnie obok bardziej wymagających oraz większych objętościowo tytułów. Umieszczenie ich na standardowym kartridżu nie byłoby możliwe, „Game-Key Card” będzie zatem dla wielu deweloperów jedynym rozwiązaniem. Dam sobie rękę uciąć, iż Cyberpunk 2077 zostanie wydany właśnie w takiej formie na Nintendo Switch 2.
Źródło: Nintendo / Zdjęcie otwierające: Nintendo