Nintendo Switch 2 złamane. Mody, emulacja i wiele więcej już dostępne

2 godzin temu

Japończycy przez dość długi czas skutecznie bronili swojej najnowszej konsoli do gier przed hakerami. Teraz jednak zabezpieczenia Nintendo Switch 2 udało się obejść, a kluczową rolę odegrała sztuczna inteligencja.

Nintendo Switch 2 zadebiutowało w czerwcu 2025 roku i od początku stanowiło trudny cel dla społeczności zajmującej się modyfikowaniem konsol. Wprawdzie wcześniej odkrywano już pomniejsze luki, ale nie pozwalały one na swobodne uruchamianie własnego oprogramowania. Sytuacja zmieniła się za sprawą badacza Sammy’ego Hajhamida, który opracował narzędzie „ns2jb” działające choćby na najnowszym firmware 23.0.1. Co istotne, całość odbywa się programowo, bez konieczności ingerowania w elektronikę urządzenia.

Do złamania zabezpieczeń wykorzystano Codex od OpenAI

Zrzut z rankingu w Mario Cart World, przedstawiający dodane postacie spoza uniwersum gry. / Źródło: Sammy Hajhamid

Nowe rozwiązanie pozwala uruchamiać nieautoryzowany kod w wybranych modułach systemowych, instalować oprogramowanie typu homebrew, modyfikować gry oraz wykonywać kopie zapasowe zapisanych stanów rozgrywki. Dostępna jest również komunikacja z większością podzespołów konsoli. Jako demonstrację możliwości wykorzystano „Mario Kart World”, gdzie pojawiły się postacie spoza uniwersum, w tym Hatsune Miku i Peter Griffin.

Badacz wykorzystał OpenAI Codex, który pomagał analizować kod, wyszukiwać podatności i przygotowywać kolejne elementy ataku. Punktem wejścia okazał się SmileBASIC 4, czyli program wydany pierwotnie na pierwszego Switcha. W jego interpreterze wykryto błąd przepełnienia 32-bitowej liczby całkowitej, umożliwiający manipulowanie pamięcią. Następnie wykorzystano kolejną podatność w module systemu plików, uzyskując możliwość uruchamiania własnego kodu z podwyższonymi uprawnieniami.

AI posiadało fizyczny przełącznik (lewy górny róg zdjęcia) pozwalający restartować konsole. / Źródło: Sammy Hajhamid

Na potrzeby eksperymentów przygotowano stanowisko z konsolami, urządzeniami JetKVM oraz mechanicznym przyciskiem sterowanym przez Bluetooth. Dzięki temu Codex mógł samodzielnie wykonywać operacje na sprzęcie, obserwować obraz i ponawiać próby po awariach. Nie oznacza to jednak, iż AI samodzielnie złamało konsolę. Hajhamid przyznaje, iż prace wymagały około dwóch tygodni jego zaangażowania, ale samo przygotowanie zmodyfikowanej wersji Mario Kart World zajęło zaledwie jeden dzień.

Co ważne, nie jest to jeszcze pełne i trwałe odblokowanie Nintendo Switch 2. Exploit wymaga ponownego uruchomienia po restarcie konsoli, a dostęp do systemu pozostaje ograniczony. Nie powstało też kompletne alternatywne oprogramowanie układowe (CFW). Kod narzędzia został jednak udostępniony, co daje społeczności podstawy do dalszych prac. Niestety, ponieważ metoda wykorzystuje konkretną aplikację z Nintendo eShop, japoński producent może próbować ograniczyć jej dostępność lub usunąć wykryte luki w aktualizacji.

Źródło: Sammy Hajhamid, Wccftech / Zdj. otwierające: Petar (Unsplash)

emulatorygaminghandheldkonsolakonsola przenośnaNintendoNintendo Switch 2
Idź do oryginalnego materiału