Nintendo reaguje na słabszy, niż oczekiwano popyt. Firma ogranicza produkcję konsoli Switch 2 o ponad jedną trzecią, a decyzja uderza w plany na 2026 rok.
Nintendo naciska hamulec. Według raportu Bloomberga firma ogranicza produkcję konsoli Switch 2 o ponad 30%. Powód jest dosyć prosty, sprzedaż świąteczna nie spełniła oczekiwań, zwłaszcza w USA. Początkowo producent planował wyprodukować około 6 milionów konsol w tym kwartale. Teraz cel spada do około 4 milionów sztuk. To wyraźna zmiana kursu po bardzo mocnym starcie. Switch 2 sprzedał się świetnie na premierę, ale zainteresowanie z czasem wyraźnie osłabło.
Święta rozczarowały. USA ciągnie w dół
Największy problem Nintendo widzi w Stanach Zjednoczonych. Tam sprzedaż w okresie świątecznym była znacznie niższa od prognoz. Według branżowych analiz wyniki były choćby o około 35% gorsze niż w przypadku pierwszego Switcha w analogicznym okresie. Rynek japoński przez cały czas trzyma poziom, ale to za mało. Globalny popyt zwolnił, a Nintendo musi reagować gwałtownie i zdecydowanie.
18 milionów sprzedanych, ale to za mało
Na początku 2026 roku Switch 2 miał już około 18 milionów sprzedanych egzemplarzy. Brzmi imponująco, ale oczekiwania były jeszcze wyższe. Szczególnie po rekordowym debiucie, który przebił wcześniejsze wyniki Nintendo.
Problemem okazuje się nie tylko sprzęt, ale też gry. Analitycy wskazują na słabszą ofertę tytułów na start i w kluczowym okresie sprzedażowym. Nintendo liczy teraz na nowe premiery, które mogą odbudować zainteresowanie.
Co dalej z konsolą Switch 2?
Cięcia produkcji mogą utrzymać się także w kolejnych miesiącach. Nintendo jednocześnie pracuje nad zmianami sprzętowymi. W Europie planuje wersję z wymienną baterią, dostosowaną do nowych regulacji UE.
To pokazuje, iż firma nie tylko reaguje na popyt, ale też szykuje się na dłuższą walkę o rynek. Najbliższe miesiące będą kluczowe. jeżeli nowe gry i rewizje sprzętu nie podbiją sprzedaży, Switch 2 może stracić impet szybciej, niż ktokolwiek zakładał.
Źródło: BloombergPamiętajcie, iż znajdziecie nas również w mediach społecznościowych. Bardzo chętnie porozmawiamy z Wami zarówno na Facebooku, jak i w serwisie X (na dawnym Twitterze). Zapraszamy was również na nasz Discord.

2 godzin temu







