W przypadku komputerów kwantowych coraz rzadziej chodzi tylko o samą liczbę zastosowanych kubitów. Równie ważne jest to, kto opanuje kalibrację, korekcję błędów i komunikację z klasycznym HPC. NVIDIA właśnie wchodzi w ten obszar z rodziną otwartych modeli Ising. Na pierwszy rzut oka to kolejny projekt AI. W praktyce stawką jest warstwa sterowania, bez której choćby ambitny procesor kwantowy pozostaje jedynie bardzo drogim eksperymentem.