Obchód tygodnia 730/731 – Podwójny, Crimson Desert i ostatni kop z półobrotu Chucka Norrisa!

4 godzin temu

To był bardzo ciężki tydzień. No dobrze… To były ciężkie DWA tygodnie. Byłem na wyjeździe więc nie było podsumowania tygodnia.

Witajcie w podwójnym Obchodzie tygodnia. Tak, tak… TO SKANDAL. Co jest skandalem? To, iż pierwszy raz od 14 lat tydzień temu nie pojawił się „Obchód…”. Cóż poradzić – musiałem wyjechać na tydzień. Zresztą moja nieobecność w domu się przedłużyła i wróciłem dopiero dziś, czyli w niedzielę. O tym co robiłem i gdzie byłem przeczytacie na naszym Facebooku (zachęcam do Obserwowania!). Powiem tylko, iż sprzedajemy dom po dziadku i miałem po prostu dużo, naprawdę dużo roboty w ostatnich dniach.

Oczywiście na tę wyprawę zaopatrzyłem się jak na gracza przystało. Zabrałem ze sobą Nintendo Switch 2 oraz ROG Xbox Ally X. Czy pograłem sobie na handheldach? Nic z tego! Każdego dnia padałem zmęczony na twarz. Tylko raz pojeździłem wieczorkiem w Mario Kart World. Całe 15 minut i… usnąłem w fotelu.

No, ale wróciłem już do domu. Z półeczki uśmiecha się do mnie pudełko z Crimson Desert. Grę kupiłem w czwartek i przez bite dwa dni z okładem wpatrywałem się w pudełko niczym sroka w kość. Każdy gracz wie jakie przeżywałem katusze.

Niestety pojawiły się też smutne wieści. Odszedł Chuck Norris. Legenda kina akcji, Strażnik Teksasu i w ogóle srogi gość. Ja jako osobnik wychowany na filmach z wypożyczalni kaset i (między innymi) filmach z Norrisem poczułem wielki smutek.

Życie jednak toczy się dalej. Ja zaraz siadam i gram w Crimson Desert! Albo pójdę spać, bo jestem strasznie zmęczony. Bo wiecie, spanko jest dobre. Bardzo dobre!

Idź do oryginalnego materiału