Palworld w wersji 1.0 to potężny złodziej czasu. Zmuszanie stworków do pracy bawi bardziej, niż powinno

1 godzina temu
Palworld zaczynał jako internetowy mem o stworkach z karabinami, ale wersja 1.0 udowadnia, iż to jeden z najbardziej wciągających survivali ostatnich lat. Gra brawurowo łączy zbieranie uroczych potworków z rozbudową bazy, dostarczając sandboksowej wolności, od której po prostu nie da się oderwać.
Gry survivalowe to dla mnie od zawsze historia pewnej niespełnionej miłości. Owszem, czułem do nich sympatię, ale po kilkunastu godzinach zwykle wiało nudą i gwałtownie wracałem do innych tytułów. A potem pojawił się Palworld. Gra, która na początku wyglądała jak absurdalny żart, ostatecznie rzuciła rękawicę Nintendo i wywróciła rynek do …
Idź do oryginalnego materiału