Do znanej już chyba wszystkim galerii sztuki na Farnej 6 zawitał gniewkowski zespół Panzerflower.
Zespół znany i lubiany w regionie, przedstawiany już także w Kronikach Inowrocławskich.
Pojawiły się wraz z nimi płyty i stylowe koszulki, zresztą stałem się właścicielem jednej z nich....
Gospodarz galerii, Leonard Franciszek Berendt z zaciekawieniem oczekuje na to rockowe wydarzenie.
Na początek niespodzianka, Leonard junior przekazuje Heniowi Chyle, muzykowi Starej Szkoły, piękny instrument perkusyjny-trójkąt, którego do tej pory brakowało w jego zestawie instrumentów perkusyjnych.
Już nie mogę się doczekać kolejnego koncertu Starej Szkoły i wykorzystania przez Henia tego instrumentu....
I oto ruszyli, Pancerflower z charyzmatycznym wokalistą, Tomaszem "Loczkiem" Gremplewskim, towarzyszą mu znakomici muzycy:
Michał "Boras" Borowiak - gitara basowa
Mateusz "Matys" Pułaczewski - gitara
Radosław "Aloh" Siemianowski - perkusja
Tuż po nagraniu drugiego krążka zespołu mamy okazję posłuchać wielu utworów z tej płyty, ale nie tylko.....
Od początku koncertu wytworzyła się znakomita energia pomiędzy muzykami a widownią.....
Panzerflower.
Muzyka i kwiaty
to zwykle doskonałe połączenie
gdy ze sceny wybrzmiewają mocne dźwięki
prawdziwe rockowe uderzenie
kwiaty muszą być chyba pancerne
by nie pogubiły delikatnych płatków
symboliczna staje się nazwa
i stalowa róża w herbie
przyciężkawe z pozoru kwiecie
rzucane w publikę przez kapelę
jest misternie piękne
zachwyca słowem i dźwiękiem
jak artystyczne wytwory kowalskiej sztuki
nie ustępujące przyrodniczym natury cudom
Pancer flower oczarowuje muzycznym pięknem
porywa do tańca
wywołuje uśmiech na twarzach
daje radość
jak w kwiatowych ogrodach
róże pierwsze.....
W dzisiejszym poście nie ma muzyki, trochę świadomie, byście sięgnęli do płyt, do nagrań zespołu, natomiast przy pomocy fotografii spróbuję oddać atmosferę i scenerię tego nie tylko muzycznego wydarzenia.
Ekspresja i mistrzowskie wykonanie porywają widownię do śpiewu i tańca....
Sala wypełniła się po brzegi miłośnikami dobrego rocka, sporo fanów przyjechało za ulubiona kapelą z Gniewkowa.
Oczywiście, jak zawsze przy okazji takiego wydarzenia w relacji pojawi się kilka mini sesji fotograficznych, wielu odbiorców kronik o to prosi i tego wyczekuje....
Przy okazji również pojawiają się prezentacje malarstwa.
Wiele rozmów, wymiany artystycznych doświadczeń i wrażeń.....
W dzisiejszym odcinku prezentuję obrazy Ani Urbaniak.....
Jak widać jest co podziwiać, oczywiście obrazy można nabyć i ozdobić przestrzeń w mieszkaniu, firmie, czy biurze.
Gorąca atmosfera, znakomita zabawa, świetny występ i co tu jeszcze dodawać?
O scenerii, wyjątkowości tego miejsca pisałem już wielokrotnie, tutaj po prostu trzeba być!!!!
A jak występuje taki zespół jak PANZERFLOWER, to już w ogóle nie ma żadnej dyskusji!!!!!
Jak zawsze wiele pamiątkowych zdjęć, będzie co wspominać.....
Po to przecież są kroniki....
Pisałem o obrazach Ani i proszę już się sprzedają....
Myślę, iż te fotki świadczą o doskonałych nastrojach, to był wspaniały koncert pod każdym względem i powiem odsłaniając nieco tajemnicę, będzie powtórka !!!!!
Ujawnię jeszcze, iż o nagłośnienie perfekcyjnie zadbał Krzysztof "Kosa" Kosiński, skądinąd znakomity gitarzysta.....
Dobrych rozmów nie brakowało, ale to zawsze jest wartość dodana wszystkich wydarzeń w Leonard Gallery na Farnej.
Jak zwykle upamiętniam wszystko skrupulatnie, tu przypomina to swoją fotografią Leonard....
Oby więcej tak fantastycznych wydarzeń, relacjonował dla was kronikarz Jerzy......