Gamingowa rodzina wyświetlaczy Evnia ma sporo udanych modeli. Tym jednak razem Holendrzy dokonali minimalnych zmian i liczą chyba, iż nikt nie będzie tego sprawdzał.
W Chinach zadebiutował właśnie 31,5-calowy monitor w postaci Philips Evnia 32M2N8900X. To płaska propozycja z matrycą QD-OLED starszego typu, która oferuje rozdzielczość 3840 x 2160 px (4K), częstotliwość odświeżania do 240 Hz oraz czas reakcji na poziomie 0,3 ms. Brzmi znajomo? Nic dziwnego, bo to samo zapewnia znany nam już i dostępny od dawna w sklepach model bez „X” w nazwie. Jedyna różnicą jest nieco wyższa jasność – 300/515/1000 nitów, zamiast wcześniejszych 250, 450 i 1000 nitów.
Na chwilę obecną nie wiadomo czy monitor trafi do Polski

Odzwierciedlenie kolorów pozostało bez zmian. Mówimy więc o 100% dla palety sRGB, 122% dla NTSC, 99,5% dla DCI-P3 i 120% dla Adobe RGB. O synchronizację obrazu dba technologia VESA Adaptive-Sync, a graczy z pewnością ucieszy obecność takich usprawnień jak Smart Crosshair czy ShadowBoost. Dopełnia to certyfikat HDR True Black 500.
Panel I/O wyposażono w dwa HDMI 2.1, po jednym DisplayPort 2.1 i audio oraz koncentrator USB. Wisienką na torcie jest system podświetlenia Ambiglow i wbudowane głośniki.
Monitor Philips Evnia 32M2N8900X pojawił się już w Chinach. Jak na razie brak informacji czy zadebiutuje on na Zachodzie. jeżeli tak, to cena będzie w okolicach 3000 złotych, bo na tyle jest wyceniony wspomniany już wcześniej, starszy wariant.

2 godzin temu














