X, dawniej Twitter, to jeden z największych serwisów społecznościowych dostępnych na całym świecie. Awaria tak istotnego medium w piątkowy wieczór to problem dla użytkowników wdających się tam w liczne dyskusje. Mnie natomiast cieszy, iż hejterzy wreszcie zajmą się własnym życiem.
Awaria X/Twittera. Padł od razu na całym świecie
Do tak poważnych awarii systemów używanych przez miliony użytkowników na całym świecie nie dochodzi często. Tym razem równocześnie padły jednak aplikacja i strona internetowa. Użytkownicy zgłaszali problemy także z połączeniem z serwerem. Problemy rozpoczęły się ok. godziny 16:00.
X nie poinformował oficjalnie, co było powodem utrudnień. "USA Today" przypomniał jednak, iż to nie pierwsza tak poważna awaria serwisu w ostatnim czasie. To na pewno nie przysporzy mu pozytywnych komentarzy.
"Nie jest jasne, co spowodowało tę awarię, ale w ostatnich miesiącach platforma społecznościowa X miała problemy z infrastrukturą internetową Cloudflare. W listopadzie i grudniu Cloudflare przestało działać w dwóch oddzielnych przypadkach, co miało wpływ na różne platformy, w tym X, LinkedIn, Fortnite i DoorDash" – podało "USA Today".
Awaria X to także fatalna informacja dla wszystkich hejterów. Warto bowiem pamiętać, iż ze względu na nieograniczoną "wolność słowa" wyznawaną przez Elona Muska (właściciela platformy), jest to prawdziwa wylęgarnia hejterów. I może ze względu na te wszystkie idiotyczne i uszczypliwe, albo wprost obraźliwe komentarze cieszę się, iż platforma miała awarię. Internetowe trutnie choć na trochę będą musieli zająć się własnym życiem.

3 tygodni temu










![Sędzia musiała przerwać mecz. Kuriozalny powód [WIDEO]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/6988687ea9d463_00292967.jpg)





