Polka w Malezji. „Tutaj epatuje się bogactwem, a cała elita gra w golfa”

1 godzina temu
Zdjęcie: Foto: Adobe Stock


W Malezji dzieci są akceptowane w przestrzeni publicznej. Są wszędzie, nikogo to nie dziwi i nikogo nie denerwuje. Moje dziecko i jego zachowania w sklepach nie zawsze były eleganckie, a mimo to nigdy nie spotkało się z negatywną reakcją – mówi dr Adriana Bartnik, która 3 lata mieszkała w Malezji.
Idź do oryginalnego materiału